Missouri uderza w CoinFlip i bitcoin ATM
Missouri oskarża CoinFlip o ukryte opłaty i ułatwianie oszustw. Sprawa może uderzyć w ponad 140 kiosków bitcoin ATM w stanie.
Missouri pozywa CoinFlip
Prokurator generalna stanu Missouri Catherine Hanaway wniosła pozew przeciwko firmie GPD Holdings LLC, która prowadzi sieć CoinFlip i obsługuje kioski Bitcoin ATM. Władze zarzucają spółce świadome ułatwianie oszustw oraz ukrywanie opłat, które w niektórych przypadkach sięgały 21,9% wartości transakcji.
Sprawa została złożona w sądzie okręgowym w hrabstwie Jasper i dotyczy ponad 140 kioskow CoinFlip działających w Missouri.
O co chodzi w pozwie
Według władz stanowych CoinFlip miało korzystać z modelu, który pozwalał pobierać z każdej operacji wysokie, słabo widoczne opłaty, jednocześnie nie zatrzymując transakcji, które mogły wyglądać na związane z oszustwem. W pozwie stwierdzono, że firma:
- pobierała widoczną opłatę sieciową w wysokości 2,99 dolara,
- a dodatkową opłatę transakcyjną, sięgającą nawet 21,9%, ukrywała w regulaminie,
- miała dostęp do narzędzi analitycznych i kamer, które mogły pomóc w wykrywaniu nadużyć,
- mimo to nie wdrożyła wystarczających zabezpieczeń.
Stan Missouri twierdzi również, że z danych wewnętrznych CoinFlip z 2021 roku wynikało, iż 99,64% transakcji dotyczyło zakupów, a nie sprzedaży bitcoinów, co miało wskazywać na wzorzec typowy dla scamów, a nie normalnego korzystania z kryptowalut.
Historie poszkodowanych
W dokumentach opisano kilka przypadków, które miały zainicjować lub wzmocnić sprawę:
- 80-letni weteran miał stracić od 180 tys. do 200 tys. dolarów po kontakcie z osobą podającą się za doradcę inwestycyjnego.
- Kobieta, która usłyszała fałszywe ostrzeżenie o nakazie aresztowania związanym z obowiązkiem stawienia się w ławie przysięgłych, wpłaciła 1 tys. dolarów do kiosku CoinFlip w sklepie z e-papierosami. Otrzymała później zwrot samych opłat w wysokości 182,38 dolara.
- Trzecia ofiara wpłaciła 900 dolarów do maszyny oznaczonej jako „FDIC Police Monitored” i nie odzyskała nic.
Wszystkie te przypadki miały łączyć się z typowymi schematami wyłudzeń, w których oszuści podszywają się pod urzędników, funkcjonariuszy albo doradców i nakłaniają ofiary do wpłacania gotówki do bitcoin ATM.
Jakie kary grożą firmie
Missouri domaga się od sądu kilku środków jednocześnie:
- uznania, że praktyki CoinFlip naruszają stanową ustawę Missouri Merchandising Practices Act,
- zakazu prowadzenia działalności w Missouri do czasu wprowadzenia skuteczniejszych zabezpieczeń,
- odszkodowań dla poszkodowanych klientów,
- oraz kar cywilnych do 1,826 mln dolarów, liczonych po 1 tys. dolarów za każde naruszenie w ciągu ostatnich pięciu lat.
CoinFlip odpiera zarzuty
Firma określiła pozew jako bezpodstawny i uznała go za błędny atak na licencjonowanego operatora. CoinFlip przekonuje, że sama wspierała prace nad ostrzejszymi przepisami dotyczącymi kryptokiosków w Missouri i na poziomie federalnym, a zamiast pozywać legalnie działający podmiot, władze powinny skupić się na ściganiu samych przestępców.
Spółka zapowiedziała również, że będzie aktywnie bronić się w sądzie.
Szerszy trend: presja na bitcoin ATM
Spór w Missouri nie jest odosobniony. W USA rośnie presja na operatorów kryptowalutowych kiosków, ponieważ są one coraz częściej wykorzystywane w oszustwach wymierzonych w seniorów. Władze stanowe i lokalne zaczynają reagować ostrzejszymi przepisami, a niektóre jurysdykcje idą jeszcze dalej i ograniczają albo zakazują takich urządzeń.
W przypadku Missouri dodatkowym tłem sprawy jest również rosnąca fala wyłudzeń. W dokumentach przywołano dane, z których wynika, że straty związane z bitcoin ATM wzrosły w latach 2020-2023 niemal dziesięciokrotnie, a w pierwszej połowie 2024 roku zgłoszone szkody przekroczyły 65 mln dolarów.
Co to oznacza dla rynku
Ta sprawa może stać się kolejnym ważnym testem dla branży crypto ATM. Jeśli sąd przyzna rację Missouri, operatorzy takich urządzeń mogą zostać zmuszeni do wdrożenia znacznie mocniejszych mechanizmów ochrony klientów, a także do bardziej czytelnego ujawniania kosztów transakcji.
W praktyce oznacza to, że model biznesowy oparty na szybkiej zamianie gotówki na kryptowaluty znalazł się pod coraz większą presją regulatorów.