Humanity Protocol po ataku na $36 mln
Compromised laptop, źle rozdzielone klucze i przejęte bridge'e. Humanity Protocol tłumaczy, jak doszło do wielomilionowego wycieku tokenów H.
Atak na Humanity Protocol kosztował ponad $36 mln
Humanity Protocol poinformował, że kompromitacja laptopa pracownika doprowadziła do przejęcia kontroli nad bridge'ami i kradzieży tokenów H o wartości ponad 36 mln dolarów. Incydent objął zarówno Ethereum, jak i BNB Chain.
Według projektu, atakujący zdobył dostęp do 3 z 6 kluczy ownerów w Gnosis Safe i dzięki temu przejął administrację mostów między łańcuchami. Następnie podmienił kontrakty bridge'ów na złośliwe wersje.
Jak przebiegł exploit
Na Ethereum napastnik miał wycofać około 141,2 mln tokenów H. Na BNB Chain dodał funkcję umożliwiającą nieograniczone tworzenie tokenów, a potem wyemitował 200 mln H bezpośrednio na własny portfel.
Humanity wyjaśnia, że problem nie wynikał z samej idei multisig, lecz z tego, że część kluczy mogła zostać przypadkowo zbackupowana na skompromitowanym urządzeniu podczas konfiguracji. Terence Kwok, założyciel projektu, przekazał, że system obejmował kilka poziomów zabezpieczeń, w tym licensed custodian dla większości treasury oraz MPC dla treasury operacyjnego, ale w przypadku niektórych kontraktów klucze multisig były najpierw tworzone w jednym miejscu, a później rozdzielane.
Reakcja projektu i skutki dla tokena H
Po wykryciu incydentu Humanity Protocol:
- wstrzymał depozyty i wypłaty na dotkniętych bridge'ach,
- rozpoczął współpracę z giełdami i organami ścigania,
- ostrzegł użytkowników, by nie korzystali z bridge'a ani pul płynności.
Rynek zareagował natychmiast. Token H spadł o ponad 85% po ujawnieniu kompromitacji kluczy. W trakcie ataku kurs zniżkował nawet do około $0,05, a później odbił w okolice $0,20, pozostając jednak daleko poniżej poziomu sprzed włamania, bliskiego $0,67.
Dodatkowe pytania o timing i aktywność on-chain
Sprawa wzbudziła też dyskusję wokół wcześniejszej aktywności rynkowej tokena H. Część obserwatorów zastanawiała się, czy nietypowe ruchy przed nadchodzącym unlockiem mogły mieć związek z exploit'em. Jedna z analiz wskazywała jednak, że aktywność market makera i OTC była niezależna od kompromitacji kluczy.
Z kolei badacz z Allium Labs ocenił, że wzorzec on-chain wygląda na operację przygotowaną z wyprzedzeniem: portfele były zasilane wcześniej z giełdy i mieszacza, a sam mechanizm mintowania został „rozgrzany” na kilka dni przed atakiem. To może oznaczać zarówno działania wewnętrzne, jak i zewnętrznego sprawcę, który przez pewien czas kontrolował przejęty klucz.
Lekcja dla branży
Ten incydent pokazuje, że multisig nie daje bezpieczeństwa automatycznie. Jeśli klucze nie są naprawdę rozproszone między różnymi urządzeniami i procedurami, cały system może zostać sprowadzony do jednego punktu awarii — nawet tak prozaicznego jak jeden laptop.