BTC/PLN 249,999.00 +0.06%
BTC/USD 65,899.00 +0.03%
BTC/ETH 34.393472 0.00%
ETH/PLN 7,270.54 -0.89%
ETH/USD 1,916.51 -0.91%
USD/PLN 3.7900 0.00%
BTC/PLN 249,999.00 +0.06%
BTC/USD 65,899.00 +0.03%
BTC/ETH 34.393472 0.00%
ETH/PLN 7,270.54 -0.89%
ETH/USD 1,916.51 -0.91%
USD/PLN 3.7900 0.00%
stablecoiny fed regulacje

Fed zaostrza zasady dla stablecoinów

Rezerwa Federalna chce, by emitenci payment stablecoinów wdrożyli bankowe procedury KYC. W tle rosnące obawy o pranie pieniędzy.

Fed zaostrza zasady dla stablecoinów

Fed i partnerzy chcą bankowego KYC dla stablecoinów

Rezerwa Federalna USA wspólnie z czterema innymi agencjami przedstawiła propozycję, która ma zobowiązać emitentów payment stablecoinów do wdrożenia formalnych programów identyfikacji klientów, czyli procedur znanych jako CIP/KYC. W praktyce oznacza to, że podmioty emitujące stablecoiny płatnicze miałyby zbierać od nowych użytkowników dane podobne do tych, których wymagają banki: imię i nazwisko lub nazwa, data urodzenia albo utworzenia podmiotu, adres oraz numer identyfikacyjny wydany przez rząd.

Nowe zasady mają objąć permitted payment stablecoin issuers (PPSIs) i są częścią szerszego porządkowania rynku stablecoinów w Stanach Zjednoczonych. Po publikacji propozycji rusza 60-dniowy okres konsultacji publicznych.

GENIUS Act tworzy ramy, ale pojawiają się luki

Propozycja Fed wpisuje się w szerszy pakiet regulacji uruchomionych przez GENIUS Act – ustawę podpisaną w 2025 roku, która stworzyła pierwszy federalny system nadzoru nad stablecoinami w USA. Akt ten wymaga pełnego pokrycia rezerwami płynnymi aktywami i po raz pierwszy obejmuje emitentów stablecoinów przepisami Bank Secrecy Act.

Zgodnie z ustawą, emitenci mają wdrożyć skuteczne programy przeciwdziałania praniu pieniędzy, sankcjom i identyfikacji klientów. Jednocześnie wciąż trwa spór o to, czy obecne przepisy wystarczą, by ograniczyć ryzyko nadużyć na rynku wtórnym.

Ostrzeżenie Michaela Barra

Członek zarządu Fed Michael Barr poparł sam kierunek zmian, ale jednocześnie ostrzegł, że obecne ramy regulacyjne mogą nie domykać wszystkich luk. Jego zdaniem największym problemem są transakcje na rynku wtórnym, gdzie stablecoiny mogą krążyć między użytkownikami bez bezpośredniego kontaktu z emitentem.

Barr zwrócił uwagę, że nawet jeśli główni emitenci zostaną objęci KYC, przestępcy mogą dalej korzystać z obiegu tokenów poza pierwotnym kanałem emisji. Według niego zbyt łatwo jest ominąć część ograniczeń i działać bez wykrycia, gdy transakcje odbywają się w aktywach cyfrowych.

Co dokładnie obejmuje nowa propozycja

Projekt Fed ma kilka ważnych szczegółów technicznych:

  • emitenci stablecoinów mieliby prowadzić pisemne programy identyfikacji klientów,
  • obowiązek obejmowałby także moment bezpośredniego wykupu tokena przez posiadacza,
  • jeśli ktoś kupił stablecoina na giełdzie lub rynku wtórnym, a potem zrealizuje go bezpośrednio u emitenta, wtedy powstaje relacja objęta zasadami CIP,
  • zwykłe transfery między użytkownikami, w tym te wykonywane przez smart contract, nie byłyby traktowane jako bezpośrednia relacja rachunkowa z emitentem.

To ważne rozróżnienie, bo pokazuje, że regulator próbuje objąć kontrolą nie tylko etap emisji, ale też moment powrotu tokena do emitenta.

Szersza fala regulacji w USA

Nowa propozycja Fed nie jest odosobniona. Wcześniej amerykański Departament Skarbu, w tym FinCEN i OFAC, przedstawiły projekt wymagający od emitentów stablecoinów wdrożenia programów AML i sankcyjnych. Równolegle swoje projekty opublikowały także FDIC i OCC, obejmujące m.in. licencje, rezerwy, kapitał oraz zasady wykupu.

To oznacza, że amerykański system nadzoru nad stablecoinami jest budowany warstwa po warstwie, a poszczególne agencje próbują doprecyzować własny zakres odpowiedzialności.

Rynek pod coraz większą presją

Stablecoiny urosły do jednego z filarów infrastruktury rynku cyfrowych aktywów. Łączna podaż tych tokenów przekroczyła już 300 miliardów dolarów, co sprawia, że regulatorzy przyglądają się im coraz uważniej. Z jednej strony oferują szybki transfer wartości, z drugiej mogą być wykorzystywane do działań trudniejszych do prześledzenia niż w tradycyjnym systemie finansowym.

Właśnie dlatego Fed chce, by emitenci stosowali standardy znane z bankowości. Jednocześnie Michael Barr sugeruje, że sama kontrola na poziomie emisji może nie wystarczyć, jeśli nie zostanie objęty także szerszy obieg tokenów.

Co dalej

Przed regulatorami stoi teraz krótki termin na zebranie uwag od rynku. W konsultacjach mogą wziąć udział emitenci, instytucje finansowe, organizacje konsumenckie i eksperci prawni. To, czy zasady KYC zostaną rozszerzone również na część aktywności na rynku wtórnym, pozostaje otwartym pytaniem.

Jedno jest już jasne: amerykański nadzór nad stablecoinami wchodzi w fazę, w której sama emisja tokena nie będzie traktowana jako jedyny punkt kontroli.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości