BTC/PLN 249,518.00 +2.85%
BTC/USD 65,834.00 +2.96%
BTC/ETH 34.064687 0.00%
ETH/PLN 7,326.27 +4.28%
ETH/USD 1,933.01 +4.39%
USD/PLN 3.7900 0.00%
BTC/PLN 249,518.00 +2.85%
BTC/USD 65,834.00 +2.96%
BTC/ETH 34.064687 0.00%
ETH/PLN 7,326.27 +4.28%
ETH/USD 1,933.01 +4.39%
USD/PLN 3.7900 0.00%
ai veniceai tokenvvv

Venice AI staje się licencjonowaną liczbą?

Venice AI pozyskało 65 mln dolarów i zostało wycenione na ponad 1 mld dolarów. Firma stawia na prywatność, a token VVV reaguje na zmiany.

Venice AI staje się licencjonowaną liczbą?

Venice AI wchodzi do grona jednorożców

Platforma Venice AI zamknęła pierwszą zewnętrzną rundę finansowania na poziomie 65 milionów dolarów i została wyceniona na 1 miliard dolarów. To oznacza, że startup błyskawicznie dołączył do grona tzw. jednorożców, czyli prywatnych firm technologicznych wycenianych powyżej tej granicy.

Spółka ruszyła w maju 2024 roku, więc do osiągnięcia tego statusu potrzebowała niespełna dwóch lat. Za projektem stoi Erik Voorhees, znany wcześniej z branży krypto i założyciel giełdy ShapeShift.

Na czym polega model Venice AI

Venice AI pozycjonuje się jako alternatywa dla popularnych chatbotów AI, ale z mocnym naciskiem na prywatność. Firma twierdzi, że ma już 3,5 miliona użytkowników i obsługuje około 1 300 miliardów tokenów miesięcznie.

Platforma daje dostęp do ponad 200 modeli AI przez jeden interfejs oraz API. W przypadku modeli od OpenAI, Anthropic, xAI i Google pośredniczący proxy ma ukrywać adres IP, dane konta i informacje sesyjne użytkownika. W zależności od modelu dostępne są też różne poziomy ochrony prywatności.

Po co te pieniądze

Zebrany kapitał ma posłużyć do:

  • rozwijania aplikacji dla użytkowników końcowych,
  • rozbudowy globalnego API,
  • budowy własnej infrastruktury data center,
  • zakupu i utrzymywania GPU zamiast ich wynajmowania,
  • pozyskiwania nowych klientów i wejścia na kolejne rynki,
  • zatrudniania pracowników,
  • przejmowania dodatkowych firm, jeśli będą pasować do strategii projektu.

Voorhees podkreśla, że firma chce rozwijać platformę dla „private and unrestricted machine intelligence”, czyli prywatnej i nieskrępowanej inteligencji maszynowej.

Co z tokenem VVV

Wokół projektu pojawia się także temat tokena VVV. Po ogłoszeniu finansowania jego kurs wzrósł, a sama emisja została obniżona z 4 milionów do 3 milionów tokenów rocznie. Zgodnie z opisem projektu nowe tokeny mają trafiać do osób, które stake’ują VVV i wspierają sieć.

Jednocześnie Venice AI wykorzystuje część przychodów z subskrypcji do buybacku i burnu tokenów VVV. Dotychczas spalono 33,7 miliona tokenów, co ma odpowiadać około 42% całkowitej podaży.

Ważne jest jednak rozróżnienie: inwestorzy z rundy Series A weszli w udziały w spółce, a nie w sam token. To właśnie dlatego część rynku zwraca uwagę na potencjalne napięcie między interesami akcjonariuszy a posiadaczy VVV.

Prywatność jako nowy temat w AI

Moment ogłoszenia finansowania nie jest przypadkowy. W ostatnich miesiącach temat ochrony danych w systemach AI mocno wybrzmiał na rynku. Pojawiały się obawy o przechowywanie rozmów użytkowników, ich wykorzystanie do treningu modeli oraz udostępnianie danych stronom trzecim.

Venice AI próbuje więc wykorzystać rosnący niepokój wokół prywatności jako przewagę konkurencyjną. W praktyce stawia tezę, że w kolejnej fazie rozwoju AI największą wartością nie będzie już wyłącznie jakość modeli, ale także to, kto kontroluje warstwę dostępu do danych i rozmów użytkowników.

Najważniejsze liczby

  • 65 mln dolarów – wartość rundy Series A
  • 1 mld dolarów – nowa wycena spółki
  • 3,5 mln – liczba użytkowników
  • 1 300 mld tokenów miesięcznie – skala przetwarzania
  • 33,7 mln VVV – liczba spalonych tokenów
  • 3 mln VVV rocznie – nowa emisja tokena

Co to oznacza dla rynku

Venice AI pokazuje, że na styku AI, prywatności i krypto wciąż jest miejsce na projekty, które potrafią przyciągać zarówno kapitał venture, jak i społeczność tokenową. Jednocześnie przypadek VVV przypomina, że sukces spółki i sukces tokena nie zawsze idą w parze.

Dla rynku to kolejny sygnał, że w świecie AI coraz większe znaczenie ma nie tylko moc obliczeniowa i modele, ale także zaufanie do sposobu zarządzania danymi użytkowników.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości