USA i UK łagodzą prawo dla krypto
New Hampshire wzmacnia ochronę użytkowników blockchaina, a Wielka Brytania szykuje korzystniejsze zasady opodatkowania DeFi.
Dwa ważne sygnały dla rynku krypto
Dwa oddzielne wydarzenia pokazują, że część administracji publicznej coraz wyraźniej dostosowuje prawo do realiów rynku cyfrowych aktywów. New Hampshire rozbudowuje ramy dla blockchaina, a Wielka Brytania przygotowuje bardziej przyjazne zasady podatkowe dla lendingu i liquidity pools w DeFi.
New Hampshire stawia na blockchain
Gubernator Kelly Ayotte podpisała ustawę HB 639, znaną jako Blockchain Basic Laws. Nowe przepisy mają wzmocnić ochronę użytkowników kryptowalut, a także osób tworzących i utrzymujących infrastrukturę blockchain.
Najważniejsze elementy ustawy to:
- ochrona prawa do self-custody cyfrowych aktywów,
- szersze zabezpieczenia dla developerów, minerów, validatorów i przedsiębiorców,
- możliwość utworzenia specjalnego wydziału do sporów związanych z blockchainem w sądzie wyższym.
To kolejny krok po wcześniejszej decyzji stanu, który jako pierwszy w USA uruchomił strategic Bitcoin reserve. Zgodnie z tamtym rozwiązaniem skarbnik stanu może lokować do 5% środków publicznych w Bitcoin oraz w kruszce, takie jak złoto i srebro.
Nie wszystko jednak poszło po myśli zwolenników krypto. Lokalna rada wykonawcza zablokowała ostatnio propozycję, która pozwoliłaby na emisję municipal bond zabezpieczonego Bitcoinem.
Wielka Brytania zmienia podejście do podatków w DeFi
Drugie ważne wydarzenie dotyczy HMRC, brytyjskiego urzędu skarbowego. Instytucja zapowiedziała nowe zasady opodatkowania aktywności związanych z crypto lending i liquidity pools.
Zmiana opiera się na modelu No Gain, No Loss (NGNL). W praktyce oznacza to, że samo zdeponowanie aktywów w protokole pożyczkowym, takim jak Aave, nie będzie od razu traktowane jako zdarzenie podatkowe generujące podatek od zysków kapitałowych. Podatek pojawi się dopiero wtedy, gdy użytkownik faktycznie dokona sprzedaży lub innego rodzaju ekonomicznego zbycia aktywa.
To ważne, bo wcześniejsze zasady mogły prowadzić do tzw. dry tax charges — podatku do zapłacenia mimo braku realnie zrealizowanego zysku w gotówce. Nowy model ma ograniczyć ten problem i uprościć rozliczenia.
Według zapowiedzi zmiany obejmą nie tylko klasyczny DeFi, ale też część rozwiązań z pogranicza tradycyjnych finansów i krypto. Wejdą w życie 6 kwietnia 2027 roku.
Co to oznacza dla rynku?
Obie decyzje pokazują, że regulatorzy zaczynają lepiej rozumieć sposób działania krypto i DeFi. W przypadku New Hampshire chodzi o budowanie przyjaznego środowiska dla firm i użytkowników blockchaina. W Wielkiej Brytanii stawką jest z kolei uproszczenie podatków i zmniejszenie barier dla korzystania z protokołów lendingowych.
Dla branży to sygnał, że presja na dostosowanie prawa do technologii przynosi efekty. W praktyce może to sprzyjać większej adopcji, zwłaszcza tam, gdzie wcześniej niepewność regulacyjna hamowała rozwój.