Solana przyspiesza do 0,1 sekundy finalności
Alpenglow trafił już na testnet i devnet Solany. Nowy system ma skrócić finalność do 100–150 ms, ale przed mainnetem wciąż są wyzwania.
Solana testuje skokowy wzrost szybkości
Solana wykonała ważny krok w kierunku jednej z największych zmian w swojej historii. Projekt Alpenglow został uruchomiony najpierw na testnecie, a następnie na devnecie, zastępując dotychczasowy mechanizm TowerBFT nowym rozwiązaniem opartym o Votor. Celem jest skrócenie finalności transakcji z około 12,8 sekundy do zaledwie 100–150 milisekund.
To oznaczałoby zejście z poziomu liczonego w sekundach do czasu bliższego mrugnięciu oka. Na tym etapie mowa jednak o środowiskach testowych, a nie o pełnym mainnecie.
Co zmienia Alpenglow?
Najważniejsza różnica dotyczy sposobu potwierdzania transakcji. W obecnym modelu głosy validatorów są zapisywane na blockchainie jako transakcje, a sieć czeka na łańcuch potwierdzeń. W nowym podejściu głosowanie odbywa się poza łańcuchem, a validatorzy wymieniają się wynikami bezpośrednio między sobą.
W praktyce Alpenglow ma działać w dwóch ścieżkach:
- szybka ścieżka: przy zgodzie 80% stake finalność ma następować w około 100 ms,
- ścieżka awaryjna: przy początkowej zgodzie 60% finalność ma dochodzić w około 150 ms.
Zmieniony model bezpieczeństwa zakłada odporność na część złośliwego stake oraz część validatorów offline. Sama Solana Virtual Machine, format transakcji, programy i opłaty mają pozostać bez zmian, więc użytkownicy portfeli nie muszą niczego migrować.
Testnet i devnet już po zmianie
Przejście na testnecie zakończyło się po około 17 minutach i 5000 slotach, przy czym ostatni blok TowerBFT miał udział 82% stake. Następnego dnia podobną migrację zakończono na devnecie.
Wcześniej społeczność testowała już ten mechanizm na osobnym klastrze, a sam kierunek zmian uzyskał akceptację w procesie governance we wrześniu 2025 roku, zdobywając 98,27% głosów uczestników.
Szybsza finalność to nie tylko plusy
Mimo imponujących liczb, nowy system nie rozwiązuje wszystkich problemów od razu. Największe wyzwania dotyczą infrastruktury wokół sieci:
- giełdy,
- mosty blockchainowe,
- custodianów,
- dostawców narzędzi do indeksowania danych.
Nawet jeśli sama sieć zatwierdzi transakcję w 100 ms, zewnętrzne systemy mogą nadal działać według znacznie dłuższych okien potwierdzeń. To oznacza, że szybciej działający blockchain nie zawsze przekłada się natychmiast na identycznie szybkie wpłaty czy wypłaty na platformach.
Zmieni się też sposób raportowania aktywności sieci. Ponieważ głosy validatorów nie będą już zapisywane jako zwykłe transakcje, statystyki liczby transakcji mogą spaść, mimo że realne użycie sieci pozostanie bez zmian.
Mainnet jeszcze poczeka
Choć testy przebiegły pomyślnie, termin uruchomienia na mainnecie nie został jeszcze ogłoszony. Dodatkowym ograniczeniem jest fakt, że nie wszystkie klienty walidatorów obsługują jeszcze Votor. W szczególności Firedancer i Frankendancer nadal muszą dodać pełne wsparcie dla nowego mechanizmu.
Anza, zespół odpowiedzialny za Agave validator client, chce najpierw zebrać kolejne dane z testów i dać deweloperom czas na sprawdzenie integracji. Dopiero potem może ruszyć właściwa migracja na mainnet-beta.
Na ten moment jedno jest jasne: Solana celuje w architekturę, która ma doprowadzić finalność transakcji do poziomu dotąd rzadko spotykanego w dużych publicznych sieciach blockchain. Czy sieć utrzyma takie tempo także w realnych warunkach mainnetu, pozostaje najważniejszym pytaniem.