BTC/PLN 317,730.00 -3.21%
BTC/USD 81,424.00 -3.78%
BTC/ETH 33.998593 0.00%
ETH/PLN 9,345.37 -3.35%
ETH/USD 2,394.93 -3.92%
USD/PLN 3.8800 0.00%
BTC/PLN 317,730.00 -3.21%
BTC/USD 81,424.00 -3.78%
BTC/ETH 33.998593 0.00%
ETH/PLN 9,345.37 -3.35%
ETH/USD 2,394.93 -3.92%
USD/PLN 3.8800 0.00%
polymarket prawybory predykcje

Polymarket: trafne typy, ale strata 4%

Polymarket dobrze wskazał faworytów w amerykańskich prawyborach, lecz symulacja równej stawki na każdy kontrakt zakończyła się stratą.

Polymarket: trafne typy, ale strata 4%

Polymarket trafiał, ale nie zarabiał

Na rynku predykcyjnym Polymarket faworyci okazali się wyjątkowo skuteczni w amerykańskich prawyborach, ale sama trafność prognoz nie przełożyła się na zysk. Z analizy danych przygotowanej na podstawie transakcji na Polygon wynika, że spośród 273 badanych wyścigów w wyborach do Senatu, Izby Reprezentantów i na stanowiska gubernatorów kandydat uznawany za lidera wygrał 238 razy.

To oznacza skuteczność na poziomie około 87%. Mimo tak wysokiego odsetka trafień, hipotetyczna strategia polegająca na postawieniu po 1 USD na każdego faworyta zakończyłaby się stratą 4%.

Dlaczego wysoka skuteczność nie oznacza zysku

Wynik pokazuje ważną różnicę między trafnym typowaniem a opłacalnym zakupem kontraktu. W rynku predykcyjnym kontrakt rozlicza się na 1 USD, jeśli dana opcja się spełni. Gdy kontrakt jest kupowany po wysokiej cenie, potencjalny zarobek maleje, a ryzyko pozostaje po stronie kupującego.

Innymi słowy: można dobrze przewidzieć zwycięzcę, a mimo to zapłacić za taką prognozę zbyt dużo. Właśnie dlatego sam odsetek poprawnych wskazań nie wystarcza, by ocenić rentowność strategii.

Najmocniejsi faworyci wygrywali najczęściej

Analiza pokazała, że szczególnie dobrze radziły sobie kontrakty wyceniane bardzo wysoko. W grupie kandydatów notowanych na 90 centów lub więcej wygrało 177 z 182.

Nieco słabiej wyglądał segment kontraktów z przedziału 50–90 centów. Tam skuteczność wyniosła 71%, przy średniej cenie referencyjnej około 77 centów. To ważne, bo nawet przy dużej liczbie trafień zakup kontraktu blisko pełnej wartości wypłaty zostawia niewielki margines zysku.

Jak liczono ceny referencyjne

Do wyliczeń wykorzystano średnią z transakcji z ostatnich 24 godzin przed godziną 12:00 UTC w dniu głosowania. Jeśli w tym oknie nie było obrotu, sięgano po ostatnią transakcję z poprzednich 30 dni. W przypadku prawyborów zakończonych dogrywką jako punkt odniesienia przyjmowano datę drugiej rundy.

Takie podejście daje użyteczny obraz rynku, ale ma ograniczenia. Nie musi odpowiadać rzeczywistym warunkom, po jakich inwestor mógłby kupić kontrakt dokładnie w momencie wejścia do rynku. W analizie nie uwzględniono też w pełni spreadu, slippage ani opłat.

Zakres badania był ograniczony

W zestawieniu uwzględniono wyłącznie rynek z danych dostępnych na Polygon. Pominięto między innymi:

  • amerykańską aplikację Polymarket,
  • inne platformy, takie jak Kalshi,
  • 9 rynków, które zostały wykluczone z różnych powodów, m.in. wcześniejszego rozliczenia, braku użytecznych cen albo braku danych o rozliczeniu.

To oznacza, że wyników nie należy automatycznie przenosić na cały rynek prognoz politycznych ani na wszystkich użytkowników.

Co z wyborami powszechnymi

Autorzy analizy zwrócili też uwagę, że wybory powszechne to zupełnie inny rynek niż lokalne prawybory. Zwykle przyciągają więcej kapitału, większą uwagę opinii publicznej i więcej danych sondażowych. Z tego powodu nie ma pewności, że podobna skuteczność faworytów utrzyma się w listopadowych głosowaniach.

Wniosek: liczy się nie tylko kto wygra, ale też za ile

Cały przypadek dobrze pokazuje mechanikę rynku predykcyjnego. Trafna prognoza nie jest jeszcze dobrą inwestycją, jeśli kontrakt został kupiony zbyt drogo. W tym zestawieniu większość faworytów faktycznie zwyciężyła, ale jednolita strategia kupowania ich za tę samą kwotę i tak zakończyła się pod kreską.

Dla uczestników takich rynków to ważna lekcja: w predykcjach politycznych trzeba patrzeć nie tylko na prawdopodobieństwo wygranej, lecz także na cenę wejścia i warunki rozliczenia.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości