Circle naciska SEC ws. stablecoinów
Circle chce, by SEC traktowała wybrane payment stablecoins jak gotówkę i obniżyła 2% haircut do zera przy pełnej ochronie.
Circle chce jasnych zasad dla stablecoinów
Circle zwrócił się do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) z prośbą o doprecyzowanie zasad dotyczących payment stablecoins w regulacjach dla emisji aktywów cyfrowych. Spółka chce, aby wybrane stablecoiny spełniające określone warunki były traktowane jak gotówka w rozliczeniach i przy liczeniu wartości pozyskanego kapitału.
W centrum sporu znalazła się też kwestia tzw. haircut, czyli ostrożnościowego pomniejszenia wartości aktywa w kalkulacjach brokersko-dealerskich. Circle postuluje, by dla kwalifikujących się stablecoinów obniżyć obecne 2% do 0% — pod warunkiem zastosowania odpowiednich zabezpieczeń.
O co dokładnie chodzi
W złożonym stanowisku Circle argumentuje, że projekt SEC powinien być spójny z amerykańską ustawą GENIUS Act, która porządkuje zasady dla payment stablecoins. Firma chce, by regulacje jasno wskazywały:
- kiedy token może zostać uznany za kwalifikujący się payment stablecoin,
- na jakim etapie należy oceniać spełnienie wymogów,
- jak traktować stablecoiny użyte jako zapłatę za emisję aktywów cyfrowych,
- oraz kiedy taki instrument powinien być liczony jak gotówka, a nie jak aktywo niegotówkowe.
Circle podkreśla, że jeśli stablecoin jest wymienialny 1:1 na dolary, to samo istnienie zapisu na blockchainie nie powinno automatycznie wymuszać bardziej rygorystycznego traktowania w księgach i rozliczeniach.
Stablecoin jako „cash equivalent”
Jedna z kluczowych propozycji dotyczy tego, by kwalifikujące się stablecoiny były ujmowane jako cash equivalent albo po prostu jako gotówka w kontekście wpływów z emisji. W praktyce oznaczałoby to, że przy obliczaniu wartości pozyskanego finansowania można by je liczyć według odpowiadającej im kwoty w dolarach, zamiast stosować zasady typowe dla aktywów niepieniężnych.
Circle chce też, aby jasno oddzielono:
- stablecoiny używane jako środek płatniczy,
- od aktywów cyfrowych, które są przedmiotem samej emisji.
Zdaniem spółki dzięki temu emitent payment stablecoina nie powinien być automatycznie objęty obowiązkami, które odnoszą się do podmiotu wprowadzającego na rynek token będący przedmiotem oferty.
2% haircut pod lupą
SEC już wcześniej sygnalizowała, że w przypadku brokersko-dealerskiego kapitału własny udział stablecoinów może być liczony z 2-procentowym pomniejszeniem. Nie była to jednak reguła ustawowa, lecz stanowisko pracowników regulatora.
Circle proponuje teraz, by dla stablecoinów zgodnych z GENIUS Act i objętych odpowiednimi zabezpieczeniami ten haircut wynosił 0%. W praktyce byłby to sygnał, że regulator uznaje taki instrument za wystarczająco stabilny, by nie wymagał dodatkowego bufora wartości w kalkulacjach kapitałowych.
Firma poprosiła również o doprecyzowanie zasad dotyczących rezerw klientów i tego, czy takie tokeny mogą być traktowane jako gotówka lub dopuszczalne aktywa w tych strukturach.
Prośba o wyraźne ramy techniczne
W stanowisku pojawił się także wątek techniczny. Circle oczekuje, że SEC nie uzna za „istotny wysiłek zarządczy” zwykłych czynności związanych z utrzymaniem sieci po uruchomieniu, takich jak:
- obserwowanie działania walidatorów,
- dodawanie lub usuwanie walidatorów zgodnie z wymaganiami technicznymi,
- bieżące dostosowywanie parametrów sieci.
Spółka chce również, by w przepisach znalazła się warunkowa bezpieczna przystań dla opisu roadmapy technologicznej, ale tylko wtedy, gdy nie sugeruje on, że wartość tokena zależy od takich działań.
Kiedy status ma być oceniany
Circle postuluje także, by regulacje wskazywały, w którym momencie należy badać, czy token spełnia kryteria kwalifikowanego stablecoina, oraz co dzieje się, gdy później przestaje je spełniać. Firma chce, aby przepisy uwzględniały także okres przejściowy w takich sytuacjach.
To ważne, bo w obecnym kształcie projektu wiele elementów pozostaje otwartych na interpretację. A właśnie od tych definicji zależy, czy payment stablecoin będzie traktowany jak narzędzie płatnicze, czy jak instrument wymagający bardziej złożonego podejścia regulacyjnego.
Co to oznacza dla rynku
Jeśli SEC przychyli się do postulatów Circle, kwalifikowane stablecoiny mogłyby zyskać bardziej jednoznaczny status w amerykańskim prawie finansowym. To z kolei mogłoby ułatwić ich wykorzystanie w emisjach aktywów cyfrowych, rozliczeniach i strukturach brokerskich.
Na razie mówimy jednak o propozycji i etapie konsultacji. Ostateczny kształt przepisów nie został jeszcze przesądzony.