Circle zbiera 222 mln dolarów na blockchain Arc
Circle pozyskało 222 mln dolarów od BlackRock, a16z i innych instytucji. Nowy blockchain Arc ma być oparty na USDC i gotowy w 2026 roku.
Circle stawia na nowy blockchain Arc
Circle ogłosiło pozyskanie 222 mln dolarów w prywatnej przedsprzedaży tokena ARC. Runda została przeprowadzona przy wycenie rozwodnionej na 3 mld dolarów i przyciągnęła grono dużych inwestorów instytucjonalnych, co pokazuje, że rynek coraz poważniej podchodzi do infrastruktury opartej na stablecoinach.
Wśród uczestników znalazły się m.in. Andreessen Horowitz (a16z), BlackRock, Apollo Funds, Intercontinental Exchange (ICE), Ark Invest, Bullish, Haun Ventures, Standard Chartered Ventures, SBI Group, Janus Henderson Investors, General Catalyst, Marshall Wace oraz IDG Capital.
Token ARC i tokenomika projektu
Circle sprzedało w tej rundzie 740 mln tokenów ARC po 0,30 dolara za sztukę. Łączna podaż ma wynieść 10 mld tokenów. Według przedstawionych założeń:
- 25% trafi do Circle na potrzeby walidatorów i stakingu,
- 60% zostanie przeznaczone dla uczestników i współtwórców sieci,
- 15% ma pozostać w długoterminowej rezerwie.
W praktyce oznacza to, że Circle zachowuje istotny udział w projekcie, choć formalnie część podaży ma wspierać rozwój ekosystemu wokół Arc.
Czym ma być Arc?
Arc to nowy layer-one blockchain tworzony przez Circle z myślą o zastosowaniach wokół stablecoinów, tokenizowanych aktywów, kontraktów ekonomicznych, rynków onchain i płatności wspieranych przez AI. Firma opisuje go jako coś w rodzaju „Economic Operating System” dla internetu.
Jedną z najważniejszych cech sieci ma być to, że zamiast zmiennego natywnego gas tokena opłaty transakcyjne będą rozliczane w USDC. Dla instytucji ma to oznaczać bardziej przewidywalne koszty, wyrażone w dolarach.
Arc ma też oferować:
- sub-second deterministic finality,
- opcjonalne mechanizmy prywatności zgodne z wymogami regulacyjnymi,
- pełną zgodność z EVM,
- docelowo przejście na proof-of-stake (PoS).
Harmonogram i warunki dla inwestorów
Publiczny testnet Arc wystartował już w październiku 2025 roku, a Circle informuje, że uczestniczyło w nim ponad 100 instytucji, w tym m.in. BlackRock, Visa i HSBC.
Z kolei mainnet beta ma ruszyć w 2026 roku. W materiałach projektowych pojawia się także termin związany z transformacją do PoS: jeśli Circle nie dostarczy tokenów lub nie zakończy przejścia na PoS do 8 maja 2028 roku, inwestorzy mają uzyskać określone prawa do zwrotu i zabezpieczenia swoich interesów. Po przejściu sieci na PoS tokeny objęte są też wieloletnimi lock-upami.
Dlaczego to ważne dla rynku?
Zaangażowanie takich podmiotów jak BlackRock, a16z czy ICE pokazuje, że infrastruktura dla stablecoinów i rozliczeń onchain przestaje być traktowana wyłącznie jako eksperyment. Coraz wyraźniej widać, że duże instytucje finansowe chcą mieć udział w budowie warstwy rozliczeniowej internetu opartej na blockchainie.
Jednocześnie Circle podkreśla, że Arc ma wspierać także nowe zastosowania związane z agentami AI, które mogłyby wykonywać płatności, zarządzać treasury i obsługiwać kontrakty w USDC.
Wyniki Circle za pierwszy kwartał 2026
Ogłoszeniu rundy towarzyszyła publikacja wyników finansowych za I kwartał 2026 roku. Circle podało, że:
- przychody i przychody z rezerw wyniosły 694 mln dolarów,
- to wzrost o 20% r/r,
- skorygowany EBITDA sięgnął 151 mln dolarów,
- zysk netto wyniósł 55 mln dolarów,
- wartość USDC w obiegu wzrosła do 77 mld dolarów,
- wolumen transakcji onchain osiągnął 21,5 bln dolarów.
To wyraźnie pokazuje, że Circle nie ogranicza się już wyłącznie do emisji stablecoina, ale buduje wokół niego szerszą infrastrukturę finansową.
Co dalej?
Jeśli Arc rzeczywiście połączy szybkie rozliczenia, zgodność regulacyjną i szerokie wykorzystanie USDC, może stać się jednym z najważniejszych projektów infrastrukturalnych w segmencie stablecoinów. Na tym etapie rynek dostał jednak przede wszystkim mocny sygnał: tradycyjne finanse coraz aktywniej inwestują w blockchainy projektowane specjalnie pod rozliczenia cyfrowych dolarów.