BTC/PLN 249,924.00 +2.77%
BTC/USD 65,964.00 +2.90%
BTC/ETH 34.079287 0.00%
ETH/PLN 7,332.27 +4.05%
ETH/USD 1,935.25 +4.18%
USD/PLN 3.7900 0.00%
BTC/PLN 249,924.00 +2.77%
BTC/USD 65,964.00 +2.90%
BTC/ETH 34.079287 0.00%
ETH/PLN 7,332.27 +4.05%
ETH/USD 1,935.25 +4.18%
USD/PLN 3.7900 0.00%
stablecoiny bankanglii regulacje

BoE łagodzi kurs ws. stablecoinów

Bank Anglii rozważa złagodzenie limitów dla stablecoinów w funtach po sprzeciwie branży. Stawką jest konkurencyjność rynku i stabilność banków.

BoE łagodzi kurs ws. stablecoinów

Bank Anglii koryguje podejście do stablecoinów

Bank Anglii zaczyna wycofywać się z części najbardziej restrykcyjnych założeń dotyczących stablecoinów opartych na funcie. Po silnym sprzeciwie branży regulator przyznał, że część proponowanych ograniczeń mogła być zbyt zachowawcza i w praktyce utrudniać rozwój rynku zamiast go porządkować.

Deputy Governor Sarah Breeden, odpowiadająca za stabilność finansową w BoE, zasugerowała, że bank centralny jest otwarty na inne sposoby ograniczania ryzyk związanych z tokenami powiązanymi z walutą fiducjarną. To ważny sygnał, bo jeszcze niedawno Londyn prezentował jedne z najbardziej surowych propozycji regulacyjnych wśród dużych gospodarek.

Co budziło sprzeciw rynku?

W centrum sporu znalazły się dwa elementy projektu:

  • limit posiadania jednego stablecoina dla osób fizycznych na poziomie 20 000 funtów,
  • limit dla firm na poziomie 10 mln funtów w pierwotnej wersji propozycji, a w szerszym opisie konsultacji także próg około 13,5 mln dolarów.

Według pierwotnej logiki BoE takie limity miały chronić banki przed gwałtownym odpływem depozytów do „tokenizowanego” pieniądza. Branża argumentowała jednak, że takie rozwiązanie jest trudne operacyjnie, ciężkie do nadzorowania i zniechęca do szerszego wykorzystania stablecoinów w płatnościach, treasury, payroll czy rozliczeniach między firmami.

Najbardziej kontrowersyjny zapis: rezerwy w BoE

Drugim spornym punktem był wymóg, by co najmniej 40% aktywów zabezpieczających stablecoina było trzymane jako nieoprocentowany depozyt w Banku Anglii. Reszta rezerw miałaby być ulokowana w bezpiecznych, płynnych aktywach, takich jak brytyjskie obligacje skarbowe.

Dla emitentów oznaczałoby to istotne ograniczenie rentowności. Jeśli duża część rezerw nie pracuje na odsetkach, model biznesowy staje się mniej atrakcyjny niż w bardziej elastycznych jurysdykcjach, zwłaszcza w USA czy Unii Europejskiej.

Breeden przyznała, że próg 40% oparto na analizie wydarzeń z okresu upadku Silicon Valley Bank w 2023 roku oraz innych epizodów napięć płynnościowych. Dodała jednak, że Bank Anglii sprawdzi, czy nie był w tym podejściu zbyt ostrożny.

Dlaczego to ważne dla rynku GBP stablecoinów?

Sterlingowe stablecoiny pozostają dziś marginalnym segmentem globalnego rynku, który jest wart ponad 300 mld dolarów. Tokeny powiązane z funtem odpowiadają za mniej niż 0,5% tej podaży. To pokazuje, jak niewielką rolę odgrywa dziś funt w porównaniu z dolarowymi stablecoinami, które dominują w obrocie.

Właśnie dlatego brytyjscy regulatorzy stoją przed trudnym wyborem: z jednej strony muszą chronić system bankowy i stabilność finansową, z drugiej — nie mogą dopuścić do tego, by rynek cyfrowych aktywów odpłynął do bardziej przyjaznych jurysdykcji.

Bank Anglii szuka „bezpiecznego środka”

Breeden podkreśliła, że celem banku nie jest zablokowanie stablecoinów. Wręcz przeciwnie — BoE chce stworzyć warunki, w których taki rodzaj pieniądza może się rozwijać, ale bez podważania bezpieczeństwa systemu.

To ważna zmiana tonu. Zamiast sztywnego trzymania się limitów, bank centralny sygnalizuje gotowość do szukania bardziej elastycznych rozwiązań, które nie zduszą rynku na starcie.

Szerszy kontekst: presja na brytyjską konkurencyjność

Zmiana podejścia nie wzięła się znikąd. Brytyjskie firmy krypto od dawna ostrzegały, że zbyt twarde reguły mogą osłabić pozycję Wielkiej Brytanii w globalnym wyścigu o budowę rynku aktywów cyfrowych. W tle jest też szersza debata o przyszłych zasadach dla krypto, a nawet o potencjalnym digital pound.

W praktyce od kształtu nowych przepisów zależy, czy GBP stablecoiny staną się realną alternatywą w płatnościach transgranicznych i na lokalnym rynku, czy pozostaną niszowym rozwiązaniem bez większej skali.

Co dalej z regulacjami?

Na ten moment nie ma jeszcze finalnego harmonogramu wdrożenia nowych zasad. Jasne jest jednak, że Bank Anglii nie traktuje już swoich pierwotnych propozycji jako niezmiennych. Po fali krytyki regulacyjny projekt może zostać wyraźnie złagodzony, zanim wejdzie w życie.

Najważniejsze wnioski

  • BoE rozważa złagodzenie limitów dla stablecoinów w funcie.
  • Największe kontrowersje budziły limity posiadania oraz wymóg trzymania 40% rezerw w Banku Anglii.
  • Regulator obawia się ryzyk dla stabilności banków, ale chce też wspierać rozwój rynku.
  • Stawka jest duża: chodzi o to, czy Wielka Brytania zbuduje konkurencyjny ekosystem dla GBP stablecoinów.

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości