THORChain wstrzymuje handel po exploicie
THORChain zatrzymał handel po alarmie o exploicie wartym ponad 10 mln USD. Atak objął kilka sieci i uderzył w token RUNE.
THORChain zatrzymuje handel po podejrzeniu exploita
THORChain, zdecentralizowany protokół płynności i wymiany cross-chain, wstrzymał handel po tym, jak znany badacz on-chain ZachXBT zaalarmował o podejrzanym ataku obejmującym łącznie ponad 10 mln USD. Według dostępnych informacji incydent dotknął jednocześnie kilka sieci: Bitcoin, Ethereum, BNB Chain oraz Base.
Co wiemy o ataku
Pierwsze szacunki mówiły o stratach przekraczających około 7,4 mln USD, ale później wycena wzrosła do przedziału 10–11 mln USD. Część środków została powiązana z adresami na Ethereum i Bitcoinie, a analitycy on-chain obserwowali ruchy wskazujące na próbę szybkiego przemieszczenia aktywów.
Wśród ujawnionych kwot pojawiły się m.in.:
- około 3 443 ETH o wartości blisko 7,77 mln USD,
- 36,85 BTC wyceniane na około 2,97 mln USD,
- 96,6 BNB o wartości około 66 tys. USD,
- oraz dodatkowe tokeny, w tym wczesne doniesienia o 798 tys. USDC.
Jak zareagował protokół
Operatorzy węzłów uruchomili globalny tryb awaryjny i zatrzymali:
- swapy,
- procesy podpisywania transakcji,
- oraz mechanizm vault churn, czyli rotację skarbców używaną przy standardowych migracjach środków.
Blokada została rozszerzona globalnie do około 12 godzin i 42 minut, a część operacji na natywnej sieci THORChain mogła działać jedynie w ograniczonym zakresie.
Dlaczego to ważne
Sam mechanizm vault churn jest jednym z kluczowych elementów architektury THORChain. Pozwala on rozpraszać środki między węzłami bez centralnego depozytu i bez pojedynczego klucza administracyjnego. To właśnie ten proces miał zostać wykorzystany przez atakujących poprzez wprowadzenie złośliwych adresów do obiegu transferów.
Atak szczególnie zwraca uwagę, bo THORChain był już wcześniej wykorzystywany przez przestępców do przemieszczania skradzionych aktywów — między innymi w związku z głośnymi incydentami, takimi jak atak na Bybit czy sprawa KelpDAO. Tym razem jednak po raz pierwszy doszło do bezpośredniego uderzenia w sam protokół, a nie tylko do wykorzystania go jako narzędzia do dalszego prania środków.
Presja na RUNE
Po pojawieniu się informacji o exploicie token RUNE wyraźnie osłabł. W ciągu kilku godzin spadek wyniósł około 12–15%, a kurs zsunął się w okolice 0,50 USD. To kolejny cios dla aktywa, które już wcześniej było pod silną presją rynkową.
Co dalej
Na moment publikacji nie pojawił się jeszcze pełny raport powłamaniowy. THORChain i powiązane narzędzia monitorujące wciąż obserwują wskazane adresy, a szczegóły dotyczące dokładnego wektora ataku nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Dla użytkowników i dostawców płynności najważniejszy jest teraz jeden wniosek: dopóki nie pojawi się pełne wyjaśnienie incydentu i formalne wznowienie pracy protokołu, korzystanie z THORChain pozostaje obarczone podwyższonym ryzykiem.