DxSale traci 7,3 mln dolarów po ataku
Stary kontrakt DxSale na BNB Chain został wykorzystany w ataku, który uderzył w około 1400 LP i wywołał nowe obawy o bezpieczeństwo DeFi.
Stary locker DxSale stał się celem ataku
Platforma DxSale, znana z narzędzi do uruchamiania memecoinów i blokowania płynności na BNB Chain, padła ofiarą cyberataku, w którym wyprowadzono około 7,3 mln dolarów. Poszkodowanych miało być około 1400 dostawców płynności (LP).
Atak nie był zwykłym wybrykiem na świeżym kontrakcie. Z analizy transakcji wynika, że celem był stary kontrakt typu liquidity locker, który przez lata służył do zamrażania LP tokenów projektów uruchamianych w ekosystemie BNB Chain.
Jak doszło do wyprowadzenia środków
Według analiz on-chain sprawca działał wieloetapowo:
- środki trafiły najpierw do kilku głównych portfeli,
- później zostały rozproszone na wiele adresów depozytowych przypisywanych giełdzie Binance,
- część kapitału przeszła przez dodatkową infrastrukturę utrudniającą śledzenie przepływu.
Wskazywano również, że portfel atakującego został utworzony niedawno i sfinansowany za pośrednictwem Bybit. Z kolei sam kontrakt DxSale miał zostać po cichu przeniesiony na nowy portfel właścicielski jeszcze około 269 dni wcześniej, bez oficjalnej informacji o migracji.
Podejrzenia wokół uprawnień i „backdoora”
Badacze bezpieczeństwa zwrócili uwagę, że w starym kontrakcie mogły pozostać niebezpieczne uprawnienia administracyjne. Wśród wskazywanych elementów znalazły się:
- ukryty backdoor w mechanice kontraktu,
- możliwość użycia funkcji setFee,
- ustawienie warunków locka z datą wsteczną, co miało sprawić, że zablokowane depozyty stały się możliwe do wypłaty.
W praktyce oznacza to, że nawet kontrakt kojarzony z „bezpiecznym lockiem” może okazać się ryzykowny, jeśli prawa właścicielskie i parametry administracyjne nie są odpowiednio kontrolowane.
Więcej środków nadal może być zagrożonych
Najbardziej niepokojące jest to, że w starych kontraktach DxSale wciąż mogą pozostawać kolejne środki. Szacunki wskazują, że około 15,5 mln dolarów nadal może być narażone na podobny scenariusz.
Dlatego zespoły projektów, które kiedyś korzystały z DxSale do blokowania płynności, zostały zaalarmowane, by jak najszybciej sprawdzić, czy ich LP znajdują się w podatnym na atak kontrakcie, i w razie potrzeby niezwłocznie wycofać środki.
Szerszy problem: bezpieczeństwo DeFi pod presją
Atak na DxSale wpisuje się w szerszą falę incydentów w sektorze DeFi. W maju skradziono już dziesiątki milionów dolarów, a obawy dodatkowo wzmacnia fakt, że przestępcy coraz częściej wykorzystują narzędzia automatyzujące wyszukiwanie podatności w smart contractach.
To ważny sygnał dla całego rynku: nawet starsze kontrakty, które przez lata uchodziły za sprawdzone, mogą z czasem stać się słabym punktem całego ekosystemu.
Dlaczego ten incydent ma znaczenie
DxSale był przez długi czas jednym z popularniejszych narzędzi w okresie boomu na memecoiny na BNB Chain. Dla wielu projektów locked liquidity miała być gwarancją, że zespół nie wyciągnie środków w sposób podobny do klasycznego rug pull.
Dzisiejszy incydent pokazuje jednak, że sama idea locka nie wystarczy. Równie ważne są:
- historia zmian właściciela kontraktu,
- zakres uprawnień administratora,
- sposób wdrażania aktualizacji,
- oraz to, czy stary smart contract nie został porzucony z niebezpiecznymi funkcjami.
Właśnie dlatego atak na DxSale jest czymś więcej niż pojedynczym incydentem. To kolejny dowód na to, że w DeFi przeszłe zaufanie do kontraktu nie daje żadnej gwarancji bezpieczeństwa na przyszłość.