BTC/PLN 249,739.00 +3.03%
BTC/USD 65,903.00 +3.18%
BTC/ETH 34.063538 0.00%
ETH/PLN 7,331.14 +4.47%
ETH/USD 1,934.59 +4.63%
USD/PLN 3.7900 0.00%
BTC/PLN 249,739.00 +3.03%
BTC/USD 65,903.00 +3.18%
BTC/ETH 34.063538 0.00%
ETH/PLN 7,331.14 +4.47%
ETH/USD 1,934.59 +4.63%
USD/PLN 3.7900 0.00%
bitcoin mtgox kryptowaluty

Mt. Gox znów rusza z wielkim transferem BTC

Po ośmiu miesiącach ciszy Mt. Gox przeniósł kolejne tysiące bitcoinów. Rynek znów śledzi, czy to tylko porządkowanie portfeli.

Mt. Gox znów rusza z wielkim transferem BTC

Mt. Gox ponownie porusza rynek

Nieistniejąca już giełda Mt. Gox wykonała kolejny duży ruch onchain, przenosząc około 10 422–10 608 BTC do nowego portfela. W zależności od przyjętego kursu ta pula była warta mniej więcej 739 mln–953 mln dolarów. To pierwszy tak duży transfer po ośmiu miesiącach i jednocześnie sygnał, który ponownie zwrócił uwagę całego rynku na temat przyszłych spłat wierzycieli.

Dlaczego ten transfer ma znaczenie

Mt. Gox był kiedyś największą giełdą Bitcoina na świecie, obsługującą znaczną część globalnego handlu. Jej upadek w 2014 roku po wielkim hacku stał się jednym z najbardziej symbolicznych wydarzeń w historii kryptowalut. Od tamtej pory kurator masy upadłościowej stopniowo porządkuje odzyskane aktywa i przygotowuje wypłaty dla wierzycieli.

Każdy większy ruch z portfeli związanych z Mt. Gox jest dziś analizowany wyjątkowo uważnie, bo skala zasobów nadal pozostających pod kontrolą masy upadłościowej jest na tyle duża, że potencjalnie może wpłynąć na rynek.

Co wiadomo o obecnym ruchu

Najważniejszy szczegół jest taki, że środki trafiły do nowego adresu, ale nie zostały jeszcze przesłane na żadną giełdę. To ogranicza obawy przed natychmiastową presją sprzedażową. W przeszłości podobne przelewy częściej oznaczały działania administracyjne, a nie od razu przygotowanie do zbycia bitcoinów.

Po tym transferze Mt. Gox nadal kontroluje około 34,5 tys. BTC, czyli aktywa warte mniej więcej 3,1 mld dolarów przy obecnych wycenach. Wciąż jest to jeden z największych znanych zasobów Bitcoina pozostających poza giełdami i portfelami rządowymi.

Spłaty przesunięte na październik 2026

Znaczenie całej sytuacji rośnie także dlatego, że termin spłat wierzycieli został ponownie przesunięty — obecnie na 31 października 2026 roku. To już kolejna prolongata, mająca związek z liczbą roszczeń i złożonością całego procesu.

Część wierzycieli została już obsłużona: od rozpoczęcia dystrybucji w połowie 2024 roku wypłaty otrzymało około 19 500 osób. Nadal jednak pozostaje duża grupa uprawnionych, a sposób rozliczenia może być różny — niektórzy mogą otrzymać środki w fiat, inni w BTC lub BCH. Jeśli kurator będzie musiał sprzedawać część bitcoinów, by wypłacić środki w jenach, mogłoby to mieć większe znaczenie dla rynku.

Rynek patrzy nie tylko na Mt. Gox

Sam transfer nie wywołał jeszcze paniki, ale wydarzył się w trudnym momencie dla Bitcoina. Kurs BTC osunął się poniżej 70 tys. dolarów, a w przywoływanych danych pojawia się również poziom około 69 tys. dolarów. W tle były już wcześniejsze sygnały słabości rynku, w tym duże odpływy z funduszy ETF spot oraz szersza nerwowość inwestorów.

Dodatkowo część analityków zwraca uwagę, że wierzyciele Mt. Gox kupowali Bitcoina po cenach nieporównywalnie niższych niż obecne. Gdyby otrzymane monety zaczęli szybko sprzedawać, mogłoby to przełożyć się na dodatkową podaż. Na razie jednak najważniejsze pytanie brzmi nie: czy Mt. Gox przenosi środki, lecz czy któryś z tych bitcoinów trafi na giełdę.

Co obserwować dalej

Na ten moment ruch wygląda bardziej na porządkowanie zasobów niż bezpośrednie przygotowanie do sprzedaży. Rynek będzie jednak śledził kolejne przelewy bardzo dokładnie, bo historia Mt. Gox wciąż należy do najważniejszych niewyjaśnionych wątków podażowych w całym ekosystemie Bitcoina.

Jeśli środki pozostaną w portfelach kontrolowanych przez masę upadłościową, napięcie może szybko opaść. Jeśli jednak zaczną zasilać giełdy, interpretacja będzie zupełnie inna.

Video

Długie wideo:

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości