USA blokuje modele AI Anthropic
Washington nakazał Anthropic wyłączyć Fable 5 i Mythos 5. Firma mówi o nieporozumieniu i chce odzyskać dostęp jak najszybciej.
USA nakazuje Anthropic wyłączenie modeli
Anthropic musiało nagle wstrzymać dostęp do swoich najnowszych modeli Fable 5 i Mythos 5 po tym, jak otrzymało amerykańską dyrektywę związaną z kontrolą eksportu. W dokumencie wskazano względy bezpieczeństwa narodowego jako powód decyzji.
Firma poinformowała, że polecenie dotyczyło wszystkich osób o zagranicznym obywatelstwie — zarówno przebywających w Stanach Zjednoczonych, jak i poza nimi. Obejmuje to także zagranicznych pracowników Anthropic. W praktyce spółka zdecydowała się więc wyłączyć oba modele dla wszystkich użytkowników, aby zachować zgodność z nakazem władz.
Co dokładnie objęła decyzja
Według komunikatu Anthropic:
- dostęp do Fable 5 i Mythos 5 został zawieszony natychmiast,
- pozostałe modele firmy, w tym Opus 4.8, nie zostały objęte ograniczeniem,
- polecenie zostało odebrane 12 czerwca o 17:21 czasu wschodniego,
- firma próbuje przywrócić dostęp tak szybko, jak to możliwe.
Anthropic podkreśla, że działa zgodnie z prawem, ale jednocześnie uważa, iż cała sytuacja wynika z nieporozumienia.
Tło: obawy o jailbreak
Choć amerykańskie władze nie ujawniły szczegółów dotyczących zagrożenia, w tle pojawia się wątek możliwego jailbreaku — czyli metody obejścia zabezpieczeń modelu. Według firmy chodzi nie o uniwersalny, szeroki sposób łamania zabezpieczeń, lecz o wąską, ograniczoną technikę, która miałaby polegać na poproszeniu modelu o przeanalizowanie konkretnej bazy kodu i wskazanie błędów programistycznych.
Anthropic twierdzi, że taki przypadek nie powinien prowadzić do wycofania komercyjnego modelu używanego przez setki milionów osób. Spółka zaznacza też, że gdyby taki standard stosowano w całej branży, mogłoby to znacząco spowolnić wdrażanie nowych modeli AI.
Spór o bezpieczeństwo i kontrolę
Firma zapewnia, że przed premierą Fable 5 pracowała nad zabezpieczeniami wspólnie z amerykańskimi urzędami, brytyjskim AISI oraz podmiotami prywatnymi. Jej zdaniem nie wykryto uniwersalnego jailbreaku, czyli podatności pozwalającej szeroko ominąć zabezpieczenia modelu.
Anthropic przyznaje jednak, że całkowita odporność na takie próby nie jest dziś możliwa. Dlatego firma stosuje strategię defense in depth — czyli wielowarstwową ochronę, która ma ograniczać skutki ewentualnego obejścia zabezpieczeń i pozwalać szybko wykrywać nadużycia.
Dlaczego to ważne dla rynku AI
Cała sprawa pokazuje, jak mocno polityka i bezpieczeństwo państwowe zaczynają wpływać na rozwój sztucznej inteligencji. Z jednej strony firmy chcą szybko wdrażać coraz potężniejsze modele. Z drugiej — rządy coraz częściej reagują twardo, gdy pojawia się choćby podejrzenie, że dana technologia może zostać nadużyta.
W przypadku Anthropic widać to wyjątkowo wyraźnie: nowo uruchomione modele zostały zablokowane decyzją administracyjną, mimo że spółka uważa ją za przesadną i zamierza walczyć o przywrócenie dostępu. To kolejny sygnał, że w wyścigu AI granica między innowacją a kontrolą staje się coraz bardziej napięta.