BTC/PLN 242,140.00 +0.73%
BTC/USD 64,962.00 +0.66%
BTC/ETH 33.943700 0.00%
ETH/PLN 7,133.57 +0.54%
ETH/USD 1,913.80 +0.47%
USD/PLN 3.7300 0.00%
BTC/PLN 242,140.00 +0.73%
BTC/USD 64,962.00 +0.66%
BTC/ETH 33.943700 0.00%
ETH/PLN 7,133.57 +0.54%
ETH/USD 1,913.80 +0.47%
USD/PLN 3.7300 0.00%
knaken micar regulacje

Holenderski sąd zamyka Knaken po zniknięciu środków

Sąd w Rotterdamie ogłosił upadłość Knaken po zniknięciu 7 mln euro klientów. Sprawa pokazuje rosnącą presję regulacyjną w UE.

Holenderski sąd zamyka Knaken po zniknięciu środków

Knaken trafił w stan upadłości

Holenderski sąd w Rotterdamie ogłosił upadłość platformy kryptowalutowej Knaken Cryptohandel BV oraz powiązanej z nią fundacji. Decyzja zapadła po tym, jak prokuratura poinformowała o zniknięciu 7 mln euro środków klientów, czyli około 8 mln dolarów.

Sąd uznał, że postępowanie upadłościowe jest potrzebne, aby zapewnić uporządkowane rozliczenie sprawy. Wskazał przy tym, że spółka nie ma wystarczających aktywów, by w pełni spłacić użytkowników.

Co ustalił sąd

W uzasadnieniu zwrócono uwagę na dwa kluczowe problemy:

  • platforma zablokowała dostęp do systemu i kont,
  • klienci nie otrzymali wystarczających informacji, by ocenić swoją sytuację prawną.

Dla wielu użytkowników oznacza to, że odzyskanie środków może być trudne i potrwa długo. Na obecnym etapie sąd nie zakłada pełnej wypłaty wszystkim poszkodowanym.

Śledztwo i zajęcia majątku

Holenderska prokuratura złożyła wniosek o upadłość 30 czerwca, po rozpoczęciu postępowania karnego w związku z brakującymi funduszami. W tym samym okresie holenderska służba ds. przestępczości finansowej przeprowadziła przeszukanie firmy i zabezpieczyła urządzenia oraz aktywa.

Knaken, założony w Rotterdamie w 2017 roku, przestał działać na początku czerwca. Według dostępnych informacji platforma była wcześniej poza zasięgiem klientów, a jej działalność została w praktyce wstrzymana.

Brak wpisu w rejestrze AFM

Istotnym wątkiem sprawy jest również status regulacyjny firmy. Knaken nie figurował w rejestrze holenderskiego AFM, czyli tamtejszego nadzoru finansowego, jako autoryzowany dostawca usług kryptoaktywów.

To ważne, ponieważ po zakończeniu krajowego okresu przejściowego związanego z MiCA holenderski regulator zaczął zapowiadać działania wobec podmiotów działających bez wymaganych zezwoleń. W Holandii termin ten upłynął 30 czerwca 2025 roku, wcześniej niż maksymalny unijny termin przypadający na 1 lipca 2026 roku.

Co oznacza ta sprawa dla rynku

Przypadek Knaken pokazuje, że w Europie rośnie presja na platformy kryptowalutowe, które nie spełniają wymogów regulacyjnych. Coraz większe znaczenie mają dziś nie tylko licencje, ale też:

  • przejrzystość przechowywania aktywów klientów,
  • dostęp do informacji o stanie rachunków,
  • możliwość szybkiego zweryfikowania statusu prawnego platformy.

Dla użytkowników to przypomnienie, że sama obecność na rynku nie wystarcza — równie ważne jest to, czy dana firma działa legalnie i pod nadzorem.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości