USA: inwestor z SD oskarżony o fraud za 20 mln
Amerykański inwestor z Południowej Dakoty usłyszał zarzuty w sprawie rzekomego schematu za 20 mln dolarów i prania pieniędzy.
Amerykański inwestor oskarżony o oszustwo na 20 mln dolarów
Federalna prokuratura w Stanach Zjednoczonych postawiła zarzuty Benjaminowi Paulowi Wienerowi, inwestorowi z Południowej Dakoty, w sprawie rzekomego schematu inwestycyjnego o wartości około 20 mln dolarów. Według śledczych miało dojść do oszustwa, prania pieniędzy, bank fraud oraz kradzieży tożsamości ze szczególnym uwzględnieniem użycia fałszywych danych.
Wiener, który ma 43 lata, miał zachęcać klientów do lokowania środków pieniężnych oraz aktywów cyfrowych w prowadzone przez siebie spółki. Prokuratura twierdzi, że opierał się przy tym na fałszywych zapewnieniach i wprowadzających w błąd deklaracjach.
Jak miał działać schemat
Z materiału przedstawionego przez prokuraturę wynika, że mechanizm miał przypominać klasyczny Ponzi scheme. Oznacza to, że:
- pieniądze od nowych inwestorów były wykorzystywane do wypłacania wcześniejszym uczestnikom,
- część środków miała trafiać na pokrycie prywatnych wydatków,
- po wyczerpaniu dostępnego kapitału wykorzystywano kolejne wpłaty, by utrzymać pozory działania inwestycji.
Według aktu oskarżenia proceder miał objąć dziesiątki ofiar z Południowej Dakoty, Minnesoty i okolicznych regionów.
29 zarzutów i wysokie kary
Wiener usłyszał łącznie 29 zarzutów, w tym:
- wire fraud,
- money laundering,
- bank fraud,
- aggravated identity theft.
Jeśli zapadnie wyrok skazujący, mężczyźnie grozi:
- do 30 lat więzienia za bank fraud oraz kara do 1 mln dolarów grzywny,
- do 20 lat więzienia i 250 tys. dolarów grzywny za każdy zarzut wire fraud i money laundering,
- obowiązkowe 2 lata więzienia za aggravated identity theft, odbywane kolejno po pozostałej karze.
Kolejny sygnał ostrzegawczy dla rynku krypto
Sprawa pokazuje, że w świecie kryptowalut nadal największym zagrożeniem nie zawsze jest technologia, lecz nadużycie zaufania inwestorów. Szybkie transfery, łatwy dostęp do kapitału i skomplikowana struktura projektów mogą ułatwiać ukrywanie nieuczciwych praktyk.
W praktyce takie przypadki przypominają, że szczególną ostrożność trzeba zachować wobec ofert, które obiecują ponadprzeciętne zyski bez jasnego wyjaśnienia, skąd dokładnie mają się one brać.