BTC/PLN 241,721.00 +0.51%
BTC/USD 64,827.00 +0.39%
BTC/ETH 33.893480 0.00%
ETH/PLN 7,131.79 +0.65%
ETH/USD 1,912.66 +0.53%
USD/PLN 3.7300 0.00%
BTC/PLN 241,721.00 +0.51%
BTC/USD 64,827.00 +0.39%
BTC/ETH 33.893480 0.00%
ETH/PLN 7,131.79 +0.65%
ETH/USD 1,912.66 +0.53%
USD/PLN 3.7300 0.00%
ftx polymarket bitcoin

FTX, Polymarket i stara luka w Coldcard

Nowe wątki w sprawach FTX i Polymarket zbiegły się z rosnącą kradzieżą BTC powiązaną z Coldcard oraz ruchem starych portfeli.

FTX, Polymarket i stara luka w Coldcard

Tydzień pełen sporów sądowych w krypto

Końcówka lipca i początek sierpnia przyniosły kilka głośnych wątków prawnych ze świata kryptowalut. W centrum uwagi znalazły się sprawa związana z upadłym FTX, zarzuty wobec amerykańskiego żołnierza korzystającego z Polymarket oraz kara finansowa dla byłego kongresmena za handel na rynku prediction markets.

Żona byłego szefa FTX chce odciąć się od jego przyznania do winy

W postępowaniu dotyczącym kampanii wyborczej Michelle Bond, partnerka byłego współszefa FTX Digital Markets Ryana Salame, jej obrona złożyła wniosek o wyłączenie z materiału dowodowego informacji o jego przyznaniu się do winy oraz powiązanych dokumentów procesowych.

Bond została oskarżona o to, że jej nieudana kampania do Kongresu w 2022 roku była częściowo finansowana z pieniędzy pochodzących z FTX, przekazanych za pośrednictwem Salame. Prawnicy argumentują, że jego ugoda nie powinna obciążać Bond, ponieważ dotyczy wyłącznie jego własnej odpowiedzialności, a nie jej stanu wiedzy czy zamiaru.

Obrona chce również, by sąd uwzględnił informacje związane z ówczesnym rozwodem i sprawami o opiekę nad dziećmi, podkreślając, że Salame nie był zwykłym prywatnym darczyńcą, lecz osobą związaną z FTX.

Ta sprawa należy do ostatnich dużych postępowań dotyczących osób powiązanych z dawnym FTX po jego upadku w 2022 roku. Salame, Sam Bankman-Fried i Caroline Ellison zostali już wcześniej skazani za udział w nadużyciu środków klientów i powiązane przestępstwa.

George Santos ukarany za handel na Kalshi

Były członek Izby Reprezentantów z Nowego Jorku, George Santos, został zobowiązany do zapłaty 35 070 dolarów w związku z handlem na platformie Kalshi.

Na karę złożyły się:

  • 17 500 dolarów grzywny cywilnej,
  • 17 570 dolarów zwrotu zysków.

Sprawa dotyczyła kontraktów eventowych związanych z jego potencjalnym udziałem w orędziu o stanie państwa w Waszyngtonie. Według ustaleń regulatora Santos publikował w mediach społecznościowych wpisy sugerujące, że pojawi się lub nie pojawi na wydarzeniu, a po tych publikacjach kurs kontraktu poruszał się w kierunku korzystnym dla jego pozycji. W ten sposób miał zarobić ponad 17 500 dolarów.

W ramach decyzji zakazano mu także handlu na platformach prediction markets przez trzy lata.

Żołnierz oskarżony o zarobienie 400 tys. dolarów na Polymarket

Kolejny głośny wątek dotyczy Gannona Kena Van Dyke’a, żołnierza USA, któremu prokuratura zarzuca wykorzystanie informacji niepublicznych związanych z operacją wojskową dotyczącą odsunięcia Nicolása Maduro od władzy w Wenezueli.

Według materiału procesowego Van Dyke miał zarobić ponad 400 000 dolarów na kontraktach eventowych na Polymarket. Obrońcy złożyli 51-stronicowe memorandum, domagając się oddalenia aktu oskarżenia. Ich argument opiera się m.in. na twierdzeniu, że definicja „swap” w Commodity Exchange Act jest niejasna, a właśnie ten element ma znaczenie dla części zarzutów.

Spór może mieć szersze znaczenie dla tego, jak prawo traktuje prediction markets i czy osoby publiczne lub urzędnicy mogą korzystać z takich instrumentów bez ryzyka naruszenia przepisów. Van Dyke nie przyznał się do winy.

Równolegle: rosnąca kradzież BTC i ruch starych portfeli

Na tle sporów sądowych pojawił się jeszcze jeden ważny motyw: gwałtowny wzrost skali podejrzanych wypłat z portfeli Coldcard.

Analiza danych on-chain wskazuje, że trzy fale wypłat mogły objąć 4 585 adresów i łącznie około 1 367 BTC, czyli w przybliżeniu 88,6 mln dolarów według wyceny z momentu analizy. Osobny monitoring wskazywał w sobotę po południu poziom 1 158,8480 BTC.

Największa fala miała miejsce 30 lipca i objęła 1 082,65 BTC z 1 195 adresów w zaledwie 41 minut. Druga wyssała 76,16 BTC z 1 478 adresów następnego dnia. Trzecia, rozciągnięta na przełom 31 lipca i 1 sierpnia, zabrała około 208 BTC z 1 912 adresów.

Co istotne, trzecia fala wyglądała inaczej niż dwie pierwsze. Zamiast kilku adresów zbiorczych środki trafiły do 293 oddzielnych adresów P2WSH, co utrudnia zewnętrzną analizę przepływu monet. Badacze nie przesądzają, czy to ten sam sprawca przebudował schemat działania po ujawnieniu pierwszych wycieków, czy też inna strona wykorzystała tę samą słabość.

Według analizy problem ma związek z podatną wersją firmware Coldcard wypuszczoną 17 marca 2021 roku. Z kolei obserwowane monety ofiar powstały po tej dacie, a mediana czasu bezczynności takich adresów wynosiła około 3,5 roku, co pasuje do obrazu długoterminowego cold storage.

Giełdy notują duże wpływy BTC

W tym samym czasie scentralizowane giełdy odnotowały wyraźny skok wpłat bitcoinów. Tylko 31 lipca netto na platformy trafiło 11 163 BTC.

Największe wpływy otrzymały:

  • River – około 3 679 BTC,
  • Binance3 224 BTC,
  • Kraken2 848 BTC,
  • OKX1 291 BTC.

Łącznie centralizowane podmioty miały przyjąć 15 205 BTC z nieznanych adresów. Taki ruch nie musi oznaczać sprzedaży, ale często zwraca uwagę rynku, bo może sugerować przygotowania do handlu, transfery zabezpieczeń albo reorganizację przechowywania środków.

Nie da się jednak przesądzić, że te wpłaty są bezpośrednio związane z incydentem Coldcard. Mogły być efektem wielu różnych działań, od reakcji na obawy bezpieczeństwa po zwykłe transfery instytucjonalne.

Uaktywniły się też dawno nieużywane portfele

Dodatkowym sygnałem był ruch z wielu starych adresów bitcoinowych utworzonych w latach 2010–2017, które pozostawały nieaktywne od 9 do 16 lat.

W dniach od 30 lipca do 1 sierpnia odnotowano transakcje o łącznym wolumenie około 306 BTC. Wśród nich znalazły się m.in. transfery po 10 BTC i 30 BTC, a także:

  • ponad 50 BTC z adresu z 2 lipca 2010 roku,
  • 37,8 BTC z adresu z 2014 roku,
  • grupowe ruchy z trzech portfeli utworzonych 29 lipca 2017 roku, które przesunęły 37,5 BTC oraz dwa oddzielne transfery po 30 BTC w tym samym bloku.

Te transakcje nie zostały powiązane bezpośrednio z luką Coldcard. Część z nich dotyczyła monet starszych niż sam problem z firmware, ale ich aktywacja pokazuje, że atmosfera wokół bezpieczeństwa BTC mogła skłaniać część posiadaczy do ponownej oceny sposobu przechowywania środków.

Co może być najważniejsze dla rynku

Najbardziej interesujące są dziś nie tylko same zarzuty czy kary, ale też ich szerszy wpływ na rynek prediction markets i na zaufanie do narzędzi self-custody. Z jednej strony sądowe sprawy związane z FTX, Kalshi i Polymarket pokazują, że regulatorzy coraz uważniej patrzą na handel kontraktami eventowymi. Z drugiej strony incydent Coldcard przypomina, że nawet długoterminowe przechowywanie bitcoinów nie jest odporne na błędy techniczne, jeśli infrastruktura portfela zawiera podatność.

W efekcie jeden tydzień przyniósł zarówno mocne sygnały z sali sądowej, jak i z łańcucha bloków — a oba te światy coraz częściej przecinają się na rynku kryptowalut.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości