Szef Delio skazany na 15 lat za fraud
Seulski sąd uznał szefa Delio za winnego oszustwa i fałszywej licencji. Sprawa objęła tysiące klientów i miliony dolarów strat.
Delio i wyrok, który wstrząsnął rynkiem
Sąd w Seulu skazał Jeonga Sang-ho, szefa upadłej platformy krypto-depozytowej Delio, na 15 lat więzienia. Sprawa dotyczy jednej z głośniejszych afer na południowokoreańskim rynku aktywów cyfrowych i obejmuje zarzuty oszustwa oraz posługiwania się fałszywymi dokumentami przy rejestracji jako dostawca usług wirtualnych aktywów.
Według ustaleń sądu Jeong miał prowadzić Delio w sposób, który wprowadzał klientów w błąd co do bezpieczeństwa i skali działalności firmy. Platforma reklamowała się jako swoisty „digital asset bank”, oferując wysokie oprocentowanie depozytów w Bitcoinie, Ethereum i innych tokenach.
Co zdecydowało o wyroku
Kluczowy okazał się spór o dowody. Obrona argumentowała, że przeszukanie serwera hostowanego przez firmę Gabia zostało przeprowadzone nielegalnie. Sąd zgodził się z tym stanowiskiem i uznał, że dane zabezpieczone podczas tej operacji nie mogą stanowić podstawy najcięższej części aktu oskarżenia.
W praktyce oznaczało to, że z pierwotnej wersji sprawy, obejmującej około 2 800 poszkodowanych i około 250 mld wonów strat, pozostał jedynie węższy zakres zarzutów. Ostatecznie sąd skazał Jeonga w związku z około 1 100 ofiarami i stratami rzędu 70 mld wonów, czyli około 49 mln dolarów.
Sąd wskazał też, że Delio uzyskało licencję w sposób nieuczciwy, a przedstawiony raport księgowy zawyżał stan posiadanych monet o około 47,6 mld wonów. To właśnie na podstawie takich dokumentów firma miała zostać zarejestrowana jako legalny podmiot działający na rynku aktywów wirtualnych.
Jak działał model Delio
Delio przyciągało klientów obietnicą wysokich zysków z depozytów kryptowalutowych. W praktyce firma zbierała aktywa cyfrowe użytkowników, a następnie wypłacała odsetki, prezentując się jako bezpieczna alternatywa dla tradycyjnych usług finansowych.
Problemy zaczęły się w czerwcu 2023 roku, kiedy platforma nagle wstrzymała wypłaty. W sierpniu 2023 roku zawiesiła działalność po tym, jak nie uzyskała zgody sądu na pokrycie kosztów funkcjonowania, w tym utrzymania infrastruktury internetowej. Ostatecznie w listopadzie 2024 roku ogłoszono jej upadłość.
Znaczenie dla rynku krypto
Wyrok pokazuje, jak poważne mogą być konsekwencje nieprzejrzystych modeli biznesowych w sektorze kryptowalut. Sąd podkreślił, że wielu poszkodowanych poniosło znaczne straty finansowe, których odzyskanie będzie wyjątkowo trudne.
Sprawa Delio dołącza do rosnącej listy skandali związanych z południowokoreańskim rynkiem krypto, gdzie regulatorzy i sądy coraz częściej przyglądają się firmom oferującym produkty oparte na cyfrowych aktywach.