Solana zmniejszy emisję SOL po głosowaniu
Walidatorzy Solany przegłosowali szybszą redukcję emisji SOL. Decyzja przeszła minimalną przewagą i wywołała sporo napięcia.
Solana przyspiesza spadek emisji SOL
Walidatorzy Solany przegłosowali propozycję, która sprawi, że sieć będzie emitować mniej nowych tokenów SOL w kolejnych latach. Chodzi o przyspieszenie procesu disinflation z 15% do 30% rocznie, przy zachowaniu długoterminowego celu inflacyjnego na poziomie 1,5%.
To pierwsze wiążące głosowanie on-chain w ramach nowego systemu zarządzania siecią i jedno z najważniejszych wydarzeń w historii ekosystemu Solany.
Wynik był dosłownie na granicy
Najważniejsza propozycja, oznaczona jako SGP-0002 i nazwana Double Disinflation, przeszła z wyjątkowo wąskim marginesem:
- 67,0% głosów za,
- 25,16% przeciw,
- 7,84% wstrzymujących się,
- 60,7% udziału kwalifikowanego stake.
Do przyjęcia brakowało naprawdę niewiele, bo próg wynosił 66,67%. Ostatecznie propozycję poparło 176,29 mln SOL, a przeciw było 66,19 mln SOL.
Co dokładnie zmienia ta decyzja?
Nowy harmonogram oznacza szybsze hamowanie emisji nowych SOL. Zamiast schodzić do docelowego poziomu 1,5% około 2032 roku, sieć ma dojść do tego punktu mniej więcej w 2029 roku.
W praktyce w obiegu pojawi się mniej tokenów. Szacunki mówią o około 18,9 mln mniej SOL wyemitowanych w ciągu najbliższych sześciu lat.
Dla posiadaczy tokena to potencjalnie dobra wiadomość, bo wolniejszy przyrost podaży może ograniczać rozwodnienie. Z drugiej strony niższa emisja oznacza też mniejsze nagrody za staking dla walidatorów i delegatorów.
Dlaczego głosowanie wzbudziło emocje?
W tle pojawił się wyraźny konflikt interesów. Część uczestników obawiała się, że szybsze obniżanie emisji uderzy w rentowność stakingu, zwłaszcza mniejszych walidatorów. Inni argumentowali, że ważniejsza jest wartość tokena i ograniczenie podaży niż utrzymywanie wyższych nagród.
Sytuacja była tak wyrównana, że Kraken niemal zablokował propozycję. Giełda najpierw głosowała przeciw, co na moment spychało projekt poniżej wymaganego progu. Dopiero w ostatniej chwili zmieniła stanowisko, a to przesądziło o wyniku.
W głosowaniu uczestniczyli też inni duzi gracze. Figment opowiedział się przeciw, natomiast Helius i Jupiter w większości poparli zmianę.
Dwie inne propozycje: jedna przeszła, jedna upadła
Pakiet głosowań obejmował również dwa inne projekty:
- SGP-0001, czyli Solana Constitution – została przyjęta z dużym poparciem, bo poparło ją 86% uczestniczącego stake.
- SGP-0003, czyli Resource and Inclusion Fee – została odrzucona.
Ta druga propozycja zakładała nowy model opłat transakcyjnych, w którym część fee byłaby spalana. Gdyby weszła w życie, dzienne spalanie SOL mogłoby wzrosnąć nawet do 9 000 SOL, wobec około 650 SOL obecnie. Ostatecznie jednak projekt nie zdobył wystarczającego poparcia.
Co to oznacza dla Solany?
Z perspektywy rynku decyzja o przyspieszeniu disinflation może być postrzegana jako sygnał bardziej restrykcyjnej polityki podaży. W teorii to czynnik sprzyjający wycenie, jeśli popyt na SOL utrzyma się lub wzrośnie.
Jednocześnie Solana pokazała, że jej system zarządzania on-chain zaczyna realnie wpływać na ekonomię sieci. To ważny moment nie tylko dla walidatorów, ale też dla inwestorów, którzy obserwują, jak projekt dojrzewa i coraz bardziej przypomina sieć z formalnym mechanizmem podejmowania decyzji.
W dniu głosowania rynek częściowo zdyskontował pozytywny scenariusz, ale po odrzuceniu propozycji SGP-0003 kurs SOL oddał część wcześniejszych wzrostów.