Niemcy szykują 25% podatek od krypto
Niemiecki resort finansów chce wprowadzić 25% podatek od zysków z krypto. Zmiana ma objąć nowe zakupy od 2027 roku.
Niemcy chcą zmienić zasady opodatkowania krypto
Niemieckie Ministerstwo Finansów przygotowało projekt, który zakłada 25-procentowy podatek od zysków z kryptowalut. Zmiana ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, ale obejmie wyłącznie aktywa kupione po tej dacie. Oznacza to, że obecne zasady mają zostać utrzymane dla wcześniejszych zakupów.
Co dokładnie się zmieni
Dziś w Niemczech obowiązuje korzystny dla inwestorów model: jeśli kryptowaluta była trzymana dłużej niż 12 miesięcy, zysk ze sprzedaży jest zwolniony z podatku. Gdy sprzedaż następuje wcześniej, profit jest rozliczany jak zwykły dochód, co dla najlepiej zarabiających oznacza stawkę sięgającą nawet 42%.
Projekt zakłada odejście od tego modelu i wprowadzenie jednej stawki dla zysków z krypto — takiej samej jak w przypadku części innych przychodów kapitałowych. Do podatku miałaby dojść jeszcze 5,5-procentowa dopłata solidarnościowa, co w praktyce oznacza efektywne obciążenie na poziomie 26,375%, bez uwzględniania ewentualnego podatku kościelnego.
Kogo obejmie nowy system
Najważniejszą informacją dla inwestorów jest to, że projekt przewiduje ochronę dotychczasowych posiadaczy. Kryptowaluty kupione przed 1 stycznia 2027 roku miałyby nadal podlegać starym regułom, w tym rocznej ulgi podatkowej.
Zmiana dotyczyłaby więc przede wszystkim przyszłych nabywców Bitcoina i innych aktywów cyfrowych. W praktyce oznacza to, że niemiecki fiskus chce zamknąć obecny wyjątkowy status kryptowalut, ale bez cofania nowych zasad na wcześniejsze inwestycje.
Staking, lending i inne aktywa
Projekt obejmuje nie tylko klasyczne transakcje sprzedaży. Zgodnie z opisem draftu, do przychodów kapitałowych miałyby być też zaliczane dochody z stakingu i lendingu.
Jednocześnie część aktywów ma pozostać poza nowym reżimem. Wyłączone miałyby być między innymi:
- NFT,
- security tokens,
- niektóre stablecoiny,
- część tokenów powiązanych z real-world assets.
Automatyczne pobieranie podatku od 2028 roku
W projekcie przewidziano także mechanizm automatycznego rozliczania. Od 2028 roku banki i platformy miałyby pobierać należny podatek bezpośrednio przy transakcjach, podobnie jak przy innych dochodach kapitałowych.
Dla dostawców usług oznaczałoby to rok na przygotowanie systemów. W przypadku przenoszenia aktywów między platformami mogliby oni opierać się na danych podawanych przez klientów, takich jak cena zakupu i data nabycia. Jeśli użytkownik nie byłby w stanie ich potwierdzić, zastosowanie miałaby stawka ryczałtowa.
Uzasadnienie resortu finansów
Władze argumentują, że rynek krypto urósł już na tyle, iż nie powinien być traktowany inaczej niż inne formy inwestycji kapitałowych. W projekcie podkreślono, że obecny system jest niesprawiedliwy wobec osób płacących podatki od pracy i klasycznych zysków kapitałowych, podczas gdy część profitów z krypto pozostaje zwolniona z daniny.
Według szacunków zawartych w projekcie wpływy budżetowe miałyby być umiarkowane — około 160 mln euro w 2028 roku, rosnące do 350 mln euro rocznie do 2031 roku. Wcześniej niemiecki minister finansów Lars Klingbeil sugerował, że szersza reforma może przynieść nawet 2 mld euro dodatkowych wpływów.
Co to oznacza dla rynku
Jeśli projekt zostanie przyjęty, Niemcy przestaną być jednym z najbardziej przyjaznych podatkowo miejsc w Europie dla długoterminowych holderów kryptowalut. Z drugiej strony inwestorzy, którzy już trzymają Bitcoina lub inne aktywa cyfrowe, mają zachować obecne preferencje.
Na tym etapie to jednak wciąż projekt na wczesnym etapie prac i jego ostateczny kształt może się jeszcze zmienić.