BTC/PLN 317,730.00 -3.21%
BTC/USD 81,424.00 -3.78%
BTC/ETH 33.998593 0.00%
ETH/PLN 9,345.37 -3.35%
ETH/USD 2,394.93 -3.92%
USD/PLN 3.8800 0.00%
BTC/PLN 317,730.00 -3.21%
BTC/USD 81,424.00 -3.78%
BTC/ETH 33.998593 0.00%
ETH/PLN 9,345.37 -3.35%
ETH/USD 2,394.93 -3.92%
USD/PLN 3.8800 0.00%
rosja usa datacenter

Rosja i USA rozmawiają o data center z atomu

Moskwa sugeruje współpracę z USA przy data center zasilanych energią nuklearną. Na razie to jednak tylko wstępne rozmowy bez umów i terminów.

Rosja i USA rozmawiają o data center z atomu

Rosja i USA rozważają wspólne data center z energii atomowej

Rosja i Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy o projektach data center zasilanych energią z rosyjskich elektrowni jądrowych — w tym z wykorzystaniem małych reaktorów. Pomysł przedstawił Kirill Dmitriev, szef rosyjskiego funduszu bezpośrednich inwestycji RDIF i jednocześnie specjalny wysłannik Władimira Putina ds. inwestycji.

Na tym etapie nie ma jednak mowy o podpisanych umowach ani harmonogramie realizacji. Z wypowiedzi Dmitrieva wynika jedynie, że istnieje lista konkretnych projektów i że uczestniczą w nich rosyjskie firmy, ale nie ujawniono ani nazw potencjalnych partnerów z USA, ani lokalizacji planowanych obiektów.

O co chodzi w tej propozycji?

Rdzeniem koncepcji jest połączenie dwóch trendów:

  • rosnącego zapotrzebowania na energię dla data center,
  • oraz zasobów energetyki jądrowej, którymi dysponuje Rosja.

Takie centra danych są kluczowe dla usług cyfrowych i obliczeń, w tym dla AI, które wymagają dużej mocy obliczeniowej i stabilnych dostaw prądu. Dmitriev sugeruje, że właśnie tu mogłaby pojawić się przestrzeń do współpracy rosyjsko-amerykańskiej.

Nie podano jednak żadnych szczegółów technicznych: nie wiadomo, czy chodzi o elektrownie konwencjonalne, małe reaktory, czy oba rozwiązania jednocześnie. Brakuje też informacji o tym, kto miałby budować i obsługiwać infrastrukturę, gdzie miałaby stanąć oraz na jakich zasadach sprzedawano by energię.

Sankiocje i problem płatności

Największą przeszkodą pozostają sankcje i rozliczenia finansowe. Dmitriev przyznał, że obecne ograniczenia utrudniają przepływ pieniędzy między stronami. Wspomniał także o problemach związanych z amerykańską ustawą sankcyjną określaną jako Graham Act.

16 października Donald Trump podpisał jednak rozporządzenie wykonawcze, które czasowo wstrzymało stosowanie części nowych sankcji przewidzianych w ramach tego pakietu. Nie oznacza to jednak automatycznie, że projekt data center dostał zielone światło albo że wszystkie problemy z płatnościami zostały rozwiązane.

Na razie więcej pytań niż konkretów

Z dostępnych informacji wynika, że propozycja jest dopiero na etapie wstępnych rozmów. Nie ma potwierdzenia:

  • kto dokładnie miałby finansować projekt,
  • gdzie miałyby powstać obiekty,
  • jakie technologie zostaną użyte,
  • ani czy amerykańskie firmy rzeczywiście wejdą do współpracy.

Mimo dużego politycznego i technologicznego ciężaru tematu, na ten moment mamy więc przede wszystkim sygnał intencji, a nie gotowy projekt inwestycyjny.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości