USA: 401(k) coraz bliżej kryptowalut
Biały Dom analizuje finalną wersję reguły, która mogłaby ułatwić dodanie kryptowalut do planów 401(k). To jeszcze nie koniec procedury.
401(k) z kryptowalutami coraz bliżej
Do Białego Domu trafiła finalna wersja reguły Departamentu Pracy USA, która może ułatwić włączanie kryptowalut i innych aktywów alternatywnych do planów emerytalnych 401(k). To ważny krok proceduralny, ale nie oznacza jeszcze natychmiastowej zmiany dla uczestników tych programów.
Według wpisu w rejestrze regulacyjnym, dokument został przekazany 5 listopada do Office of Information and Regulatory Affairs (OIRA) jako reguła finalna pod tytułem „Fiduciary Duties in Selecting Designated Investment Alternatives”. Sprawa została oznaczona jako ekonomicznie istotna, co zwykle oznacza, że ma duże znaczenie dla rynku i wymaga dodatkowej analizy na poziomie międzyresortowym.
Co właściwie zakłada nowa reguła
Projekt nie nakazuje planom 401(k) oferowania kryptowalut. Zamiast tego tworzy safe harbor oparty na procesie decyzyjnym. Oznacza to, że jeśli zarządzający planem przeprowadzą odpowiednią analizę, otrzymują większą ochronę przed pozwami dotyczącymi naruszenia obowiązku staranności.
Wśród kryteriów wymienianych w projekcie znalazły się:
- wyniki inwestycji,
- opłaty,
- płynność,
- wycena,
- benchmarki,
- poziom złożoności.
Kluczowe jest to, że reguła dotyczy nie tylko kryptowalut, ale szerzej także private equity, nieruchomości, prywatnego długu, infrastruktury i innych aktywów alternatywnych.
Tło polityczne i zmiana kursu
Obecny kierunek wpisuje się w szerszą politykę administracji Donalda Trumpa. W sierpniu 2025 roku prezydent podpisał rozporządzenie wykonawcze mające „zdemokratyzować” dostęp do aktywów alternatywnych w planach 401(k) i wezwał resort pracy do przygotowania odpowiednich bezpiecznych przystani regulacyjnych.
To wyraźny zwrot wobec wcześniejszego podejścia. W 2022 roku Departament Pracy ostrzegał przed skrajną ostrożnością przy dodawaniu kryptowalut do planów emerytalnych. W 2025 roku resort wycofał to podejście, podkreślając, że obowiązuje zwykły, kontekstowy standard wynikający z ERISA.
Co może się zmienić dla inwestorów
Nawet jeśli reguła zostanie zatwierdzona, Bitcoin i inne kryptowaluty nie trafią automatycznie do każdego planu 401(k). Decyzja nadal będzie należała do pracodawców i komitetów nadzorujących plany emerytalne.
To oznacza, że wpływ nowej regulacji może być bardziej stopniowy niż rewolucyjny. Dla rynku byłby to jednak sygnał, że amerykańskie oszczędności emerytalne — potencjalnie obejmujące dziesiątki milionów uczestników — mogą łatwiej uzyskać ekspozycję na aktywa cyfrowe.
Co dalej z procedurą
Sama obecność dokumentu w OIRA to jeszcze nie finał. Po zakończeniu międzyresortowej analizy Departament Pracy musi opublikować ostateczny tekst reguły i wskazać datę wejścia w życie. Dopiero wtedy będzie wiadomo:
- czy zapisy safe harbor przeszły bez zmian,
- jak dokładnie opisano aktywa cyfrowe,
- kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać.
W tle pozostaje też sprzeciw części polityków. Demokraci, w tym Bernie Sanders i Elizabeth Warren, krytykowali pomysł dopuszczenia kryptowalut do 401(k), argumentując, że naraża to oszczędności emerytalne na zbyt duże ryzyko.
Najważniejszy wniosek
Na ten moment wiadomo jedno: droga do włączenia kryptowalut do amerykańskich planów 401(k) jest już bardzo zaawansowana, ale wciąż nie zakończona. Finalna decyzja Białego Domu pokaże, czy nowy standard stanie się realnym ułatwieniem dla rynku, czy też zostanie jeszcze zmodyfikowany po fazie konsultacji.