6,5 roku więzienia za kradzież 250 mln USD
20-letni Kalifornijczyk dostał 78 miesięcy więzienia za udział w grupie, która łącznie ukradła ponad 250 mln dolarów w krypto.
Amerykanin skazany za udział w kradzieży krypto
Amerykański sąd federalny skazał 20-letniego Marlona Ferro z Kalifornii na 78 miesięcy więzienia, czyli 6,5 roku, za udział w zorganizowanym procederze wymierzonym w posiadaczy kryptowalut w USA. Według ustaleń śledczych grupa odpowiadała za kradzież ponad 250 mln dolarów w aktywach cyfrowych.
Ferro działał w sieci przestępczej wykorzystującej social engineering, włamania do kont oraz kradzieże sprzętowych portfeli. Po przyznaniu się do winy w październiku otrzymał także 3 lata nadzoru po wyjściu z więzienia oraz obowiązek zapłaty 2,5 mln dolarów odszkodowania.
Jak działał proceder
Śledczy opisują sprawę jako połączenie metod cyfrowych i bardzo tradycyjnych. Najpierw członkowie grupy próbowali:
- wyłudzać dane dostępowe od ofiar,
- przejmować konta cyfrowe,
- korzystać ze skradzionych baz danych,
- monitorować ruchy pieniędzy i lokalizację celów.
Gdy to nie wystarczało, do akcji wchodził Ferro. Jego zadaniem było włamywanie się do domów ofiar i zabieranie hardware wallets.
Prokuratura nazwała go wręcz „instrumentem ostatniej szansy” dla całej siatki.
Dwa głośne włamania
Akta sprawy pokazują, że Ferro brał udział m.in. w dwóch konkretnych kradzieżach:
- W lutym 2024 r. włamał się do domu w Teksasie i ukradł hardware wallet z 100 BTC, wartymi wówczas ponad 5 mln dolarów.
- W lipcu 2024 r. pojechał do Nowego Meksyku, gdzie obserwował ofiarę z ukrytego telefonu. Po ustaleniu jej lokalizacji przez skompromitowane konto iCloud wybił okno cegłą i przeszukał dom w poszukiwaniu portfeli sprzętowych.
W drugim przypadku został zarejestrowany przez system monitoringu domu.
Pranie pieniędzy i luksusowe wydatki
Z ustaleń śledczych wynika, że przestępcy nie tylko kradli kryptowaluty, ale też szybko je wydawali. Pieniądze miały finansować:
- nocne wyjścia do klubów za 500 tys. dolarów,
- prywatne odrzutowce,
- luksusowe samochody warte nawet 3,8 mln dolarów,
- drogie torebki używane jako upominki na imprezach.
Ferro miał odgrywać ważną rolę również w praniu pieniędzy. Korzystając z fałszywych dokumentów, zakładał konta płatnicze, które umożliwiały wydawanie skradzionych środków w sklepach i klubach nocnych. Według śledczych z tych pieniędzy pokrywano też koszty prawne lidera grupy po jego zatrzymaniu w 2024 r.
Rosnące zagrożenie dla posiadaczy hardware walletów
Sprawa pokazuje, że cyberprzestępczość w świecie krypto coraz częściej wychodzi poza ekran komputera. Gdy ataki online zawodzą, przestępcy sięgają po włamania, kradzieże z domu i przemoc fizyczną.
To szczególnie ważny sygnał dla użytkowników hardware walletów, które uchodzą za jedną z najbezpieczniejszych metod przechowywania kryptowalut. Sama technologia nie wystarczy jednak, jeśli celem staje się także fizyczne bezpieczeństwo właściciela.
Ferro został aresztowany 13 maja 2025 r.. W chwili zatrzymania miał przy sobie dwie sztuki broni palnej oraz fałszywe dokumenty tożsamości.