BTC/PLN 250,676.00 +2.93%
BTC/USD 66,144.00 +2.94%
BTC/ETH 34.217912 0.00%
ETH/PLN 7,325.84 +3.70%
ETH/USD 1,933.02 +3.71%
USD/PLN 3.7900 0.00%
BTC/PLN 250,676.00 +2.93%
BTC/USD 66,144.00 +2.94%
BTC/ETH 34.217912 0.00%
ETH/PLN 7,325.84 +3.70%
ETH/USD 1,933.02 +3.71%
USD/PLN 3.7900 0.00%
kryptowaluty regulacje usa

Senat USA przyspiesza prace nad CLARITY Act

Amerykański Senat wraca do kluczowej ustawy o rynku krypto. CLARITY Act ma wreszcie trafić pod głosowanie komisji już 14 maja.

Senat USA przyspiesza prace nad CLARITY Act

CLARITY Act wraca na pierwszy plan

Amerykański Senat zrobił ważny krok w sprawie CLARITY Act, czyli projektu ustawy mającej uporządkować zasady działania rynku aktywów cyfrowych w USA. Senate Banking Committee zaplanował posiedzenie markup na 14 maja o 10:30. To pierwszy formalny etap prac komisji nad projektem, podczas którego senatorowie mogą zgłaszać poprawki i zdecydować, czy ustawa przejdzie dalej.

Prace nad projektem były od miesięcy w zawieszeniu. W styczniu zablokowały je m.in. spory wokół yield na stablecoinach, kwestii ochrony programistów open source oraz zasad dla DeFi. Teraz część tych problemów udało się częściowo rozbroić kompromisową wersją zapisów przygotowaną przez senatorów Thom Tillisa i Angela Alsobrooks.

Co zmienia kompromis w sprawie stablecoinów

Najbardziej sporna część dotyczyła tego, czy firmy kryptowalutowe mogą oferować zyski związane ze stablecoinami. Nowy kompromis ma zakazywać wypłacania yield od statycznych rezerw stablecoinów, ale jednocześnie dopuszczać nagrody w przypadku stablecoinów używanych w określonych aktywnościach.

To właśnie ten punkt był jedną z głównych przyczyn wycofania poparcia przez Coinbase na początku roku. Choć kompromis ma pomóc ruszyć proces legislacyjny, branża bankowa nadal zgłasza zastrzeżenia do jego brzmienia.

Wspólne pismo kilku organizacji bankowych, w tym największych stowarzyszeń branżowych w USA, podkreślało, że potrzebne są dalsze prace nad tekstem. Banki zwracają uwagę, że regulacje powinny wspierać innowacje, ale jednocześnie chronić konsumentów.

O co walczą zwolennicy ustawy

CLARITY Act ma stworzyć federalne ramy dla rynku krypto i wyjaśnić, który regulator za co odpowiada. W praktyce chodzi głównie o podział kompetencji między SEC i CFTC, a także o jasne zasady rejestracji i działania dla brokerów, dealerów i giełd obsługujących cyfrowe aktywa.

Projekt przewiduje też:

  • obowiązki informacyjne dla twórców projektów,
  • większą przejrzystość dla inwestorów,
  • legalną ścieżkę dla emisji i handlu aktywami cyfrowymi pod nadzorem federalnym.

Dla branży to szansa na zakończenie wieloletniej niepewności regulacyjnej. Zwolennicy ustawy twierdzą, że bez takich przepisów innowacje mogą dalej odpływać poza USA.

Presja polityczna rośnie

Sprawa ma również wymiar polityczny. Kirsten Gillibrand od dawna wspiera rozwiązania przyjazne kryptowalutom, ale jednocześnie domaga się dodatkowego zapisu etycznego. Jej zdaniem ustawa powinna zabraniać wysokim urzędnikom państwowym czerpania korzyści z branży krypto w czasie, gdy ją regulują.

Jej biuro powoływało się na sondaż, z którego wynikało, że 73% zarejestrowanych wyborców w USA uważa, iż najwyżsi urzędnicy państwowi nie powinni mieć powiązań biznesowych z tą branżą.

Z kolei inny sondaż, przeprowadzony na grupie 2008 zarejestrowanych wyborców w dniach 1–4 maja, pokazał, że:

  • 52% popiera CLARITY Act,
  • tylko 11% jest przeciw,
  • 47% byłoby gotowych zagłosować na kandydata z innej partii, jeśli popierałby ustawę,
  • wśród użytkowników krypto odsetek ten rośnie do 72%.

Poparcie dla projektu jest więc nie tylko tematem regulacyjnym, ale też potencjalnym atutem wyborczym.

Branża widzi szansę na przełom

Reakcja rynku kryptowalut była natychmiastowa. Przedstawiciele największych firm i organizacji branżowych przedstawiają zaplanowany markup jako sygnał, że Waszyngton poważnie podchodzi do rynku cyfrowych aktywów.

Wśród głównych argumentów pojawiają się:

  • potrzeba jasnych zasad dla rynku,
  • ochrona konsumentów,
  • wsparcie dla innowacji,
  • zatrzymanie odpływu projektów z USA.

Jednocześnie droga do finalnego przyjęcia ustawy nadal jest długa. Po głosowaniu w komisji senackiej projekt będzie musiał uzyskać 60 głosów w Senacie, a następnie zostać uzgodniony z wersją przygotowaną przez Senate Agriculture Committee oraz z tekstem przegłosowanym wcześniej w Izbie Reprezentantów. Dopiero potem może trafić do podpisu prezydenta.

Kraken też zbliża się do modelu bankowego

Równolegle do prac nad CLARITY Act kolejne firmy z sektora krypto szukają mocniejszego oparcia w amerykańskim systemie finansowym. Payward, spółka stojąca za giełdą Kraken, złożyła wniosek do OCC o krajową licencję trust company.

Jeśli zostanie zatwierdzona, nowy podmiot — Payward National Trust Company — mógłby świadczyć usługi powiernicze i inne usługi przede wszystkim dla aktywów cyfrowych. Spółka podkreśla, że chodzi o stworzenie infrastruktury, która pozwoli instytucjom działać w bardziej przewidywalnym otoczeniu.

To nie jest ruch odosobniony. Wcześniej podobne zgody otrzymały już m.in. Coinbase, Ripple Labs, BitGo, Circle, Fidelity Digital Assets i Paxos. Kraken od lat rozwija też własne rozwiązania infrastrukturalne, a sam wniosek wpisuje się w szerszy trend zbliżania firm krypto do klasycznego systemu bankowego.

Co dalej?

Najbliższe dni pokażą, czy senatorowie faktycznie wykorzystają momentum i przepchną ustawę dalej. Sam fakt wyznaczenia terminu markup to już jednak wyraźny sygnał, że długo blokowany projekt zaczyna wychodzić z politycznego impasu.

Dla rynku krypto byłby to jeden z najważniejszych sygnałów regulacyjnych od dawna — nawet jeśli finalne uchwalenie ustawy wciąż może zająć wiele miesięcy.

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości