Clarity Act wraca do gry w Senacie USA
Senat USA przyspiesza nad Clarity Act. Spór o stablecoin yield, DeFi i etykę polityków może zadecydować o losie ustawy.
Clarity Act znów na stole w Senacie USA
Senacka Komisja Bankowa upubliczniła najnowszą wersję Clarity Act, czyli ustawy, która ma wyznaczyć zasady działania rynku cyfrowych aktywów w USA. To ważny krok, bo dokument trafił do obiegu przed głosowaniem w komisji i pokazuje, jak wygląda aktualny kompromis po miesiącach negocjacji.
Projekt ma uporządkować relacje między SEC i CFTC, a więc dwoma kluczowymi organami nadzorującymi rynek finansowy w Stanach Zjednoczonych. W praktyce chodzi o stworzenie jaśniejszych reguł dla rynku digital commodities i o większą pewność prawną dla firm działających w krypto.
Najbardziej sporne punkty: stablecoin yield i etyka
W opublikowanym, 309-stronicowym tekście znalazły się nadal zapalne kwestie, które od miesięcy blokowały postęp prac.
Stablecoin yield
Jednym z głównych sporów jest to, czy i w jakiej formie można oferować odsetki lub yield od stablecoinów. Najnowsza wersja ogranicza wypłatę yield „wyłącznie w związku z posiadaniem payment stablecoins” albo wtedy, gdy mechanizm działa ekonomicznie lub funkcjonalnie tak samo jak oprocentowanie depozytu bankowego.
To rozwiązanie nie kończy jednak sporu. Część środowiska bankowego uważa, że zbyt liberalne zasady mogą osłabić depozyty w tradycyjnych bankach, a tym samym uderzyć w finansowanie kredytów i stabilność systemu.
DeFi otrzymuje ochronę
Projekt zachowuje też ważne zapisy korzystne dla DeFi. Chodzi o ochronę deweloperów oprogramowania, którzy nie sprawują kontroli nad cudzymi środkami, przed traktowaniem ich jak operatorów usług transferu pieniędzy. Ustawodawcy utrzymali również część zabezpieczeń związanych z odpowiedzialnością infrastruktury DeFi.
Dla tego segmentu rynku to istotny sygnał, bo branża od dawna zabiega o rozróżnienie między twórcami kodu a podmiotami rzeczywiście zarządzającymi aktywami użytkowników.
Spór o konflikt interesów wciąż blokuje finał
Choć komisja bankowa może zrobić duży krok naprzód, to droga do ostatecznego przyjęcia ustawy nadal jest długa. Największą przeszkodą pozostaje wątek etyki i konfliktu interesów, którego nie ma jeszcze w tej wersji projektu.
Demokraci zapowiadają, że bez takiego zapisu nie poprą ustawy. Chodzi o mechanizmy, które miałyby ograniczać możliwość czerpania korzyści z rynku krypto przez polityków i urzędników. Spór ten jest szczególnie wrażliwy przez powiązania Donalda Trumpa i jego otoczenia z branżą cyfrowych aktywów.
Przewodniczący komisji, Tim Scott, wskazał jednak, że ten element nie należy do kompetencji komisji bankowej i powinien zostać rozwiązany później. Z kolei senator Elizabeth Warren ostro skrytykowała projekt, twierdząc, że zagraża inwestorom, bezpieczeństwu narodowemu i systemowi finansowemu.
Presja polityczna rośnie przed głosowaniem
Przed zaplanowanym na 14 maja posiedzeniem komisji rośnie też presja ze strony środowisk prorozwojowych. Organizacja Stand With Crypto zapowiedziała, że będzie oceniać głosowania członków komisji nad Clarity Act i przypomina, że reprezentuje ponad 2,9 mln amerykańskich sympatyków krypto.
Grupa wcześniej zbierała podpisy pod petycją w sprawie szybkiego procedowania ustawy, a także prowadziła szeroką kampanię kontaktu z politykami.
Do debaty dołączyły również sondaże. Badanie HarrisX wykazało, że:
- 52% ankietowanych popiera Clarity Act po zapoznaniu się z jej streszczeniem,
- 70% uważa, że USA już dawno powinny mieć jasne przepisy dotyczące krypto,
- 60% woli ustawę federalną zamiast egzekwowania prawa przypadek po przypadku.
Kto może przesądzić o wyniku?
Według analiz rynku politycznego, o przyszłości projektu mogą zadecydować pojedynczy demokraci w komisji bankowej. Wśród nazwisk, które wymieniane są jako potencjalnie kluczowe, pojawiają się m.in. Ruben Gallego, Angela Alsobrooks, Mark Warner, Catherine Cortez Masto, Andy Kim, Raphael Warnock i Lisa Blunt Rochester.
Część z nich była wcześniej otwarta na ramy regulacyjne dla krypto, ale jednocześnie domaga się mocniejszych zabezpieczeń przeciw praniu pieniędzy i innym nadużyciom. Inni senatorowie, jak Elizabeth Warren, Jack Reed, Tina Smith i Chris Van Hollen, są postrzegani jako bardziej sceptyczni wobec projektu.
Co dalej z ustawą?
Nawet jeśli Senate Banking Committee poprze Clarity Act, to nie będzie to jeszcze koniec procesu. Projekt musi jeszcze:
- zostać połączony z wersją wcześniej przyjętą przez Senate Agriculture Committee,
- przejść spór o zapisy etyczne,
- zdobyć 60 głosów w pełnym Senacie,
- w razie zmian wrócić do Izby Reprezentantów,
- dopiero potem trafić na biurko prezydenta.
To oznacza, że droga do podpisu nadal jest daleka. Jednocześnie sam fakt upublicznienia tekstu i skierowania go do komisji pokazuje, że amerykański rynek krypto jest coraz bliżej bardziej formalnych i jednolitych zasad działania.
Dlaczego to ważne dla rynku krypto?
Clarity Act może stać się jednym z najważniejszych aktów prawnych dla branży cyfrowych aktywów w USA. Jeśli zostanie przyjęta w obecnym kierunku, może:
- ograniczyć wieloletnią niepewność regulacyjną,
- uporządkować podział kompetencji między nadzorcami,
- wzmocnić ochronę części środowiska DeFi,
- jednocześnie utrzymać spór o stablecoin yield i kwestie etyczne.
Na tym etapie jedno jest jasne: gra o przyszłość amerykańskiego rynku krypto weszła w decydującą fazę, ale finał wciąż może zależeć od kilku głosów i politycznego kompromisu.