BTC/PLN 249,785.00 -0.36%
BTC/USD 65,782.00 -0.55%
BTC/ETH 34.403955 0.00%
ETH/PLN 7,260.08 -0.90%
ETH/USD 1,911.98 -1.09%
USD/PLN 3.7900 0.00%
BTC/PLN 249,785.00 -0.36%
BTC/USD 65,782.00 -0.55%
BTC/ETH 34.403955 0.00%
ETH/PLN 7,260.08 -0.90%
ETH/USD 1,911.98 -1.09%
USD/PLN 3.7900 0.00%
ordinals brc20 podatki

Ordinals i BRC-20 w służbie oszustwa podatkowego

Włoskie służby rozbiły schemat ukrywania zysków z Bitcoin Ordinals. Sprawa pokazuje, że blockchain nie daje podatkowej anonimowości.

Ordinals i BRC-20 w służbie oszustwa podatkowego

Ordinals i BRC-20 pod lupą włoskich służb

Włochy stały się areną głośnej sprawy dotyczącej ukrywania zysków z kryptowalut. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał wykorzystywać Bitcoin Ordinals i standard BRC-20, aby generować oraz maskować dochody sięgające około 1 miliona euro. W przeliczeniu to mniej więcej 1,1 mln dolarów niezadeklarowanych zysków.

Sprawa pokazuje, że kryptowalutowe struktury oparte na Bitcoinie coraz częściej trafiają na radar organów skarbowych i jednostek zajmujących się przestępstwami finansowymi.

Jak miał działać schemat

Z ustaleń wynika, że podejrzany:

  • przesyłał BTC do usługi pozwalającej tworzyć inskrypcje na satoshi,
  • zamieniał je w Ordinals,
  • wystawiał te aktywa na marketplace'ach,
  • sprzedawał z dużym przebiciem,
  • a zysk wracał do jego pierwotnego portfela w Bitcoinie.

Kluczowe było to, że uzyskane środki miały być stale reinwestowane w kolejne inskrypcje, co miało utrudniać prostą analizę przepływów.

Czym są Ordinals i BRC-20?

Ordinals to protokół uruchomiony w 2023 roku, który przypisuje kolejne numery do satoshi, czyli najmniejszych jednostek Bitcoina. Dzięki temu na blockchainie BTC można zapisywać dodatkowe dane, na przykład tekst lub obrazy.

Na tej bazie powstał standard BRC-20, który pozwala tworzyć, wybijać i przesyłać tokeny oparte na inskrypcjach tekstowych. To właśnie te rozwiązania miały zostać wykorzystane w opisywanym schemacie.

Prywatność? Nie tym razem

Podejrzany próbował utrudnić identyfikację, korzystając z hardware walleta Ledger i wielu nowych adresów odbiorczych. Taka metoda tworzy rozproszony ślad transakcyjny, który na pierwszy rzut oka może wyglądać chaotycznie.

Śledczy wykorzystali jednak narzędzie analityczne Reactor, dzięki któremu udało się połączyć poszczególne adresy na podstawie analizy transakcyjnych inputów. Następnie powiązano je z giełdami scentralizowanymi, które ujawniły tożsamość właściciela.

Wniosek: blockchain zostawia ślad

Ta sprawa po raz kolejny przypomina, że korzystanie z kryptowalut nie oznacza automatycznej anonimowości. Transakcje zapisane na blockchainie są trwałe i możliwe do prześledzenia, a wyspecjalizowane narzędzia pozwalają łączyć adresy w szerszą sieć powiązań.

W praktyce oznacza to, że próby ukrywania dochodów w oparciu o nowe formaty cyfrowych aktywów stają się coraz trudniejsze do przeprowadzenia, zwłaszcza gdy w grę wchodzą giełdy i usługi objęte obowiązkami raportowymi.

Szerszy problem dla fiskusa

Cała sytuacja wpisuje się w szerszy trend: wraz z rosnącą popularnością cyfrowych aktywów pojawiają się nowe metody unikania opodatkowania. Chainalysis zwraca uwagę, że organy podatkowe na świecie coraz uważniej przyglądają się rozbieżności między rzeczywistym majątkiem on-chain a deklaracjami podatkowymi.

To właśnie ten rozdźwięk ma dziś być jednym z głównych obszarów zainteresowania śledczych.

Video

Długie wideo:

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości