Wielka Brytania nakłada sankcje na HTX
HTX trafiło na brytyjską listę sankcyjną w sprawie rosyjskich obejść finansowych. To kolejny sygnał zaostrzenia nacisku na krypto.
HTX na celowniku brytyjskich władz
Wielka Brytania wpisała giełdę kryptowalut HTX na listę sankcyjną, zarzucając jej wspieranie rosyjskich struktur finansowych. Według brytyjskich władz istniały „rozsądne podstawy, by podejrzewać”, że platforma pomagała Rosji w obchodzeniu sankcji.
HTX, znane wcześniej jako Huobi Global, ma siedzibę w Panamie. Decyzja Londynu jest elementem szerszej kampanii przeciw podmiotom, które — zdaniem brytyjskiego rządu — zostały wykorzystane do omijania ograniczeń nakładanych na Rosję.
O co chodzi w zarzutach
Brytyjskie władze wskazały, że HTX mogło pośredniczyć w usługach finansowych i przepływach środków powiązanych z podmiotami objętymi sankcjami, takimi jak A7 Limited Liability Company i Garantex. W ocenie Londynu chodzi o mechanizmy, które miały umożliwiać rosyjskim strukturą korzystanie z alternatywnych kanałów finansowych poza tradycyjnym systemem bankowym.
Szefowa brytyjskiej dyplomacji przekazała, że jeśli Kreml uważa, iż może ominąć sankcje, ukrywając się za sieciami krypto i „shadow financial systems”, to jest w błędzie.
Odpowiedź HTX
Przedstawiciel HTX przekazał, że zgodność z regulacjami jest absolutnym priorytetem firmy. Giełda zaznaczyła, że monitoruje i przestrzega wymogów prawnych we wszystkich jurysdykcjach, w których prowadzi działalność, w tym w Wielkiej Brytanii.
To nie pierwszy raz, gdy platforma znajduje się pod presją regulatorów. Wcześniej brytyjski FCA wszczął wobec HTX postępowanie dotyczące nielegalnych promocji krypto w mediach społecznościowych. Chodziło m.in. o reklamy publikowane na TikToku, X, Facebooku, Instagramie i YouTube, które miały naruszać zasady marketingowe.
Szerszy kontekst: nacisk na krypto i Rosję
Decyzja Wielkiej Brytanii wpisuje się w szerszą politykę ograniczania możliwości obchodzenia sankcji przez Rosję za pomocą aktywów cyfrowych. Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie w 2022 roku kraj ten pozostaje celem sankcji nakładanych przez państwa zachodnie oraz instytucje unijne.
W kwietniu Komisja Europejska ogłosiła pakiet sankcji powiązanych z krypto, wymierzonych m.in. w stablecoin A7A5 oraz operatorów aktywów cyfrowych powiązanych z Białorusią. Równolegle w Rosji trwają prace nad przepisami, które mogłyby wprowadzić kary karne za nieautoryzowane usługi związane z cyfrowymi aktywami oraz wymóg rejestracji takich podmiotów w banku centralnym.
Co to oznacza dla rynku
Sprawa HTX pokazuje, że regulatorzy coraz mocniej traktują kryptowaluty jako element systemu finansowego, a nie osobną, trudną do nadzorowania niszę. Dla giełd oznacza to większą presję na KYC/AML, dokładniejszą kontrolę partnerów i ostrożniejsze podejście do jurysdykcji objętych sankcjami.
W praktyce tego typu decyzje mogą zwiększać ryzyko operacyjne dla użytkowników platform działających na granicy zgodności regulacyjnej — zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzą przepływy międzynarodowe i relacje z podmiotami objętymi restrykcjami.