BTC/PLN 249,497.00 +2.85%
BTC/USD 65,861.00 +3.03%
BTC/ETH 34.048803 0.00%
ETH/PLN 7,326.73 +4.24%
ETH/USD 1,934.06 +4.42%
USD/PLN 3.7900 0.00%
BTC/PLN 249,497.00 +2.85%
BTC/USD 65,861.00 +3.03%
BTC/ETH 34.048803 0.00%
ETH/PLN 7,326.73 +4.24%
ETH/USD 1,934.06 +4.42%
USD/PLN 3.7900 0.00%
binance tokenizacja instytucje

Binance celuje w 3 mld użytkowników

Binance stawia na instytucje, tokenizację aktywów i nowe narzędzia infrastrukturalne, by do 2030 roku urosnąć do 3 mld użytkowników.

Binance celuje w 3 mld użytkowników

Binance nie zwalnia mimo słabszego rynku

Binance chce wykorzystać trudniejszą fazę na rynku kryptowalut do zbudowania fundamentów pod kolejną falę wzrostu. Firma zakłada, że do 2030 roku może zwiększyć liczbę użytkowników do 3 miliardów, czyli niemal dziesięciokrotnie względem obecnej bazy przekraczającej 310 milionów aktywnych, zweryfikowanych użytkowników.

W tle pozostaje wymagające otoczenie: Bitcoin wciąż ma problem z powrotem powyżej psychologicznego poziomu 100 000 USD, a cała kapitalizacja rynku krypto pozostaje znacznie niższa od wcześniejszych szczytów. Mimo tego kierownictwo Binance podkreśla, że właśnie takie momenty są najlepsze do rozbudowy infrastruktury i przygotowania się na następny cykl.

Instytucje mają być ważniejsze niż sama spekulacja

W centrum strategii Binance znajduje się coraz mocniejsze wejście w segment instytucjonalny. Spółka nie chce opierać wzrostu wyłącznie na handlu detalicznym, lecz buduje ofertę dla banków, funduszy, firm tradingowych i zarządzających aktywami.

Jednym z głównych argumentów jest duża różnica w wydatkach na infrastrukturę między tradycyjnymi finansami a rynkiem krypto. W klasycznym sektorze same systemy OMS (Order Management System) pochłaniają rocznie ponad 2 mld USD, podczas gdy w krypto skala wydatków jest wielokrotnie niższa. Binance uznaje to za lukę, którą można wykorzystać.

Dlatego giełda rozwija własny OMS toolkit i współpracuje z firmami takimi jak Coin Metrics, Talos i 3Commas, oferując analitykę i rozwiązania bliższe standardom rynku kapitałowego.

Tokenizowane fundusze i nowe zabezpieczenia

Kolejny filar strategii to RWAs, czyli tokenizacja aktywów ze świata rzeczywistego. Binance zaczęło akceptować tokenizowane fundusze rynku pieniężnego od takich podmiotów jak BlackRock i Franklin Templeton jako formę zabezpieczenia w wybranych strukturach instytucjonalnych.

To ważny sygnał dla rynku, bo pokazuje, że tokenizacja przestaje być jedynie teorią. W praktyce ma ułatwiać rozliczenia, ograniczać ręczne procesy i pozwalać instytucjom używać aktywów w formie cyfrowej bez rezygnowania z tradycyjnych standardów zarządzania ryzykiem.

Według przedstawicielki firmy, w perspektywie 12–18 miesięcy tokenizacja może wyraźnie przyspieszyć, zwłaszcza w obszarze akcji, obligacji i papierów skarbowych. Sama tokenizacja nie zmienia wartości fundamentalnej aktywa, ale może znacząco poprawić jego dostępność i użyteczność operacyjną.

Crypto-as-a-Service i model dla banków

Binance rozwija też usługę Crypto-as-a-Service (CaaS), skierowaną wyłącznie do instytucji, które chcą wejść na rynek aktywów cyfrowych bez budowania całej infrastruktury od zera.

Od startu produktu w ubiegłym roku ponad 15 dużych instytucji finansowych miało już zgłosić zainteresowanie tą ofertą. To pokazuje, że zapotrzebowanie na gotowe rozwiązania w modelu zgodnym z wymogami compliance stale rośnie.

W praktyce Binance próbuje połączyć świat krypto z tradycyjnym rynkiem finansowym w sposób, który ogranicza obawy o custody, ryzyko kontrahenta i bezpieczeństwo środków. Dla wielu instytucji to właśnie te kwestie są dziś większą barierą niż sama technologia blockchain.

3 miliardy użytkowników jako cel na dekadę

Plan osiągnięcia 3 miliardów użytkowników brzmi bardzo ambitnie, zwłaszcza przy obecnej kondycji rynku. Jednak Binance wyraźnie zakłada, że przyszły wzrost nie będzie oparty wyłącznie na emocjach inwestorów detalicznych, ale na szerszym zastosowaniu kryptowalut w infrastrukturze finansowej.

W przekazie firmy ważne jest także to, że nie chodzi o wypchnięcie jednego świata przez drugi. Binance widzi przyszłość raczej jako współpracę krypto i TradFi, czyli stopniowe przenikanie się giełd, banków, funduszy i dostawców technologii blockchain.

Lider rynku, ale bez złudzeń

Równolegle głos zabrała również Rachel Conlan, CMO Binance, która podkreśliła, że skala firmy wiąże się z odpowiedzialnością. Jej zdaniem lider rynku nie może pozwolić sobie na samozadowolenie, bo od jego decyzji zależy kierunek całej branży.

Conlan zaznaczyła też, że Binance nie uważa się za firmę bez wad. Wręcz przeciwnie — otwarcie przyznała, że organizacja nie jest idealna, ale właśnie dlatego chce działać jak najbardziej odpowiedzialnie i być głosem użytkowników w rozmowach z regulatorami.

W jej ocenie kryptowaluty przeszły drogę od czystej spekulacji do elementu infrastruktury finansowej i praktycznego narzędzia używanego nie tylko przez inwestorów, ale też przez firmy, instytucje i rządy.

Co to oznacza dla rynku

Binance wyraźnie stawia dziś na trzy równoległe kierunki:

  • rozwój infrastruktury dla instytucji,
  • tokenizację aktywów rzeczywistych,
  • budowę relacji z regulatorami i decydentami.

To strategia, która ma przygotować firmę na dłuższy horyzont, a nie tylko na kolejny wzrostowy cykl. Jeśli rynek kryptowalut rzeczywiście ma wejść do głównego nurtu finansów, Binance chce być jednym z głównych dostawców narzędzi, a nie wyłącznie miejscem handlu.

Video

Długie wideo:

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości