Bitcoin zalewają mikrotransakcje. Rekord blisko
Sieć Bitcoina notuje ogromny wzrost drobnych transakcji. To efekt Ordinals, Runes i OP_RETURN, który podbija aktywność i obciążenie sieci.
Bitcoin coraz bardziej zajęty drobnymi przelewami
Sieć Bitcoina notuje wyraźny wzrost aktywności, ale nie stoi za nim fala dużych transferów. Coraz większą część ruchu stanowią mikrotransakcje poniżej 0,01 BTC, które odpowiadają już za około 80% wszystkich dziennych transakcji w sieci. To ogromny skok względem 2023 roku, gdy ich udział wynosił około 44%.
W praktyce oznacza to, że blockchain Bitcoina jest dziś wykorzystywany nie tylko do przesyłania wartości, ale też do zapisywania danych i obsługi protokołów opartych na inskrypcjach.
Ordinals, Runes i BRC-20 napędzają ruch
Za wzrostem liczby małych transakcji stoją przede wszystkim Ordinals, Runes oraz tokeny BRC-20. Te rozwiązania generują duże wolumeny operacji o niewielkiej wartości, a część z nich schodzi nawet do poziomu 546 satoshi.
Jednym z kluczowych mechanizmów jest OP_RETURN — opcode pozwalający umieszczać dane on-chain bez tworzenia wydawalnych wyjść. W 2026 roku jego użycie zbliżyło się do rekordowych poziomów. To właśnie ten sposób zapisu danych stał się standardem dla wielu projektów działających na warstwie danych Bitcoina.
Aktywność sieci wraca do wysokich poziomów
Według danych CryptoQuant wskaźnik Bitcoin Network Activity Index wszedł ponownie na dodatnie terytorium po raz pierwszy od 2024 roku. Cała aktywność sieciowa znajduje się obecnie około 7% poniżej historycznego maksimum zanotowanego we wrześniu 2024 roku.
Liczba dziennych transakcji przekroczyła w tym roku 800 000, a średnia liczba transakcji na blok także zbliża się do rekordów. To pokazuje, że obecny ruch nie jest jedynie krótkim skokiem, lecz raczej szerszym trendem utrzymującym się od miesięcy.
Mempool rośnie, a presja na opłaty może wzrosnąć
Wraz z napływem mikrotransakcji rośnie też mempool, czyli kolejka niepotwierdzonych transakcji. Obecnie znajduje się w niej około 128 000 operacji, co jest najwyższym poziomem od lutego 2025 roku.
Na razie sieć pozostaje jeszcze daleko od najbardziej gwałtownych przeciążeń z poprzednich boomów, ale jeśli aktywność danych i inskrypcji dalej będzie rosła, może to zwiększyć konkurencję o miejsce w blokach. W takim scenariuszu najbardziej odczują to użytkownicy chcący wysyłać zwykłe transakcje finansowe z niską opłatą.
Co to oznacza dla Bitcoina?
Dzisiejsze dane dobrze pokazują, jak zmienia się sposób korzystania z Bitcoina. Z jednej strony nadal jest on postrzegany jako aktywo inwestycyjne i rezerwa wartości, z drugiej — coraz częściej służy jako infrastruktura dla eksperymentów z danymi i tokenizacją.
Jeśli trend utrzyma się dłużej, Bitcoin może wejść w etap, w którym nie tylko wartość transakcji, ale i sama liczba operacji stanie się kluczowym czynnikiem wpływającym na opłaty, przepustowość i doświadczenie użytkowników.