Brutalny napad na rodzinę z Minnesoty
Dwaj bracia z Teksasu przyznali się do porwania rodziny w Minnesocie i wymuszenia transferu ponad 8 mln dolarów w kryptowalutach.
Dwaj bracia przyznali się do winy
Dwaj bracia z Teksasu przyznali się do udziału w brutalnym napadzie na rodzinę z Minnesoty, podczas którego ofiary były przetrzymywane pod groźbą broni i zmuszone do przekazania ponad 8 mln dolarów w kryptowalutach.
Sprawa dotyczy Isiaha Angelo Garcii, lat 25, oraz Raymonda Christiana Garcii, lat 24. Obaj zgodzili się na ugodę i przyznali do jednego zarzutu Interference with Commerce by Robbery. Każdemu z nich grozi nawet 20 lat więzienia federalnego.
Jak przebiegał napad
Według ustaleń prokuratury do zdarzenia doszło 19 września 2025 roku w miejscowości Grant w stanie Minnesota. Bracia mieli przyjechać z Teksasu specjalnie po to, by wymusić dostęp do kryptowalut należących do ofiary.
W trakcie ataku:
- rodzina została związana zip-tie’ami,
- ofiary były trzymane pod lufą broni palnej przez ponad 8 godzin,
- napastnicy żądali dostępu do kryptowalutowych kont i hardware walletów,
- mężczyzna został wywieziony do rodzinnego domku w północnej Minnesocie, gdzie zmuszono go do odzyskania kolejnych urządzeń do przechowywania krypto i przelania środków.
W domu pozostali żona i syn ofiary, również pod groźbą przemocy. Ostatecznie rodzina straciła ponad 8 mln dolarów w kryptowalutach.
Alarm uruchomił telefon na 911
Przełom nastąpił, gdy syn ofiary zdołał wykonać połączenie alarmowe pod numer 911. To pozwoliło służbom zareagować, choć sprawcy zdążyli uciec zanim policja dotarła na miejsce.
Śledczy znaleźli w domu pozostawione przez napastników przedmioty, a także inne dowody, w tym informacje z monitoringu. To właśnie one doprowadziły do identyfikacji braci i późniejszego namierzenia ich w rejonie Houston w Teksasie.
Rosnący problem ataków na posiadaczy krypto
Ta sprawa wpisuje się w coraz częstsze tzw. wrench attacks, czyli brutalne wymuszenia na posiadaczach kryptowalut, w których przestępcy korzystają z przemocy fizycznej albo groźby przemocy, aby zdobyć dostęp do aktywów ofiar.
W ostatnich miesiącach głośno było też o podobnych sprawach w Stanach Zjednoczonych i we Francji. Z informacji przywoływanych przez śledczych i ekspertów bezpieczeństwa wynika, że liczba takich ataków rośnie, a rzeczywista skala zjawiska może być większa niż oficjalnie raportowana.
Co dalej z braćmi Garcia
Obaj oskarżeni zgodzili się również na zwrot ponad 8 mln dolarów w ramach restitucji. Na razie nie wyznaczono jeszcze daty ogłoszenia wyroku.
Sprawa jest jednym z najbardziej wyrazistych przykładów tego, jak cyfrowe aktywa mogą stać się celem klasycznej, brutalnej przestępczości. W tym przypadku kryptowaluty nie zostały skradzione z giełdy ani w wyniku włamania do systemu, lecz poprzez bezpośredni nacisk, zastraszanie i uwięzienie ofiar.