Circle przejmuje patentową broń IBM
Emitent USDC kupił od IBM niemal 1000 patentów blockchain. To ruch, który wzmacnia jego pozycję w wyścigu o infrastrukturę finansową online.
Circle wzmacnia pozycję patentową
Circle, emitent stablecoina USDC, przejął od IBM pakiet aktywów związanych z blockchainem obejmujący ponad 680 rodzin patentów i niemal 1000 patentów przyznanych na całym świecie. To sprawia, że firma ma dziś jedną z najsilniejszych pozycji wśród podmiotów posiadających własność intelektualną związaną z blockchainem w Stanach Zjednoczonych.
Warunki finansowe transakcji nie zostały ujawnione. Po ogłoszeniu informacji akcje Circle notowane pod symbolem CRCL rosły w handlu przedsesyjnym o około 2,5%, a według innych danych rynkowych zwyżka przekraczała 2%.
Co obejmuje przejęty portfel
Portfel patentowy nie ogranicza się wyłącznie do samego blockchaina. Obejmuje on także rozwiązania związane z:
- bankowością i usługami finansowymi,
- ubezpieczeniami,
- infrastrukturą przedsiębiorstw,
- bezpieczeństwem chmury,
- łańcuchami dostaw.
To ważne, bo pokazuje, że Circle nie kupuje jedynie technologicznego „trofeum”, ale zasób, który może mieć znaczenie w wielu obszarach cyfrowych finansów i infrastruktury biznesowej.
Dlaczego to istotne dla Circle
Firma podkreśla, że przejęcie portfela ma wspierać jej ambicję budowy internetowego systemu finansowego. W tym kontekście wymienia przede wszystkim:
- USDC jako kluczowy element swojej sieci płatniczej,
- Circle Payments Network jako narzędzie do międzynarodowego przepływu pieniędzy,
- Arc jako blockchain klasy enterprise, który ma pełnić rolę ekonomicznego systemu operacyjnego dla internetu.
Circle wspomniało również o rozwijaniu narzędzi finansowych opartych na agentach AI, ale nie podało szczegółów dotyczących konkretnych produktów ani harmonogramu wdrożeń.
IBM i blockchain: ważny, ale wygaszany kierunek
IBM od lat należał do większych graczy w obszarze patentów blockchain, szczególnie w zastosowaniach dla łańcuchów dostaw. To właśnie ten segment był jednym z głównych kierunków prac firmy, która w poprzednich latach mocno inwestowała w zgłoszenia patentowe, choć tempo tych działań później wyraźnie spadło.
Z punktu widzenia rynku oznacza to, że Circle przejmuje nie tylko szeroki pakiet praw, ale też część dorobku technologicznego dużej korporacji, która wcześniej mocno rozwijała ten obszar.
Co pozostaje niewiadomą
Mimo skali transakcji wciąż nie wiadomo:
- czy IBM zachowało jakiekolwiek prawa licencyjne,
- czy Circle planuje aktywnie licencjonować patenty innym firmom,
- czy portfel będzie służył głównie jako ochrona własnych produktów.
To istotne pytania, bo w branży technologicznej sama liczba patentów nie przesądza jeszcze o przewadze rynkowej. Ostateczne znaczenie będzie zależeć od tego, jak Circle wykorzysta nowy portfel w praktyce.
Szerszy sygnał dla branży
Ta transakcja pokazuje, że konkurencja w sektorze blockchain coraz częściej toczy się nie tylko na poziomie produktów, ale też własności intelektualnej. Dla firm takich jak Circle patenty mogą być zarówno tarczą obronną, jak i fundamentem pod dalszy rozwój infrastruktury płatniczej i finansowej.
Circle już wcześniej wzmacniało swoją pozycję patentową, a teraz dokonało ruchu, który może znacząco zwiększyć jego znaczenie w rozmowach z partnerami technologicznymi i instytucjami finansowymi.