Bitcoin znów przy 81 tys. dolarów
Bitcoin zbliżył się do 81 tys. dolarów przed wystąpieniem Kevina Warsha w Jackson Hole, a rynek śledzi sygnały Fed i dane o inflacji.
Bitcoin wraca w okolice 81 tys. dolarów
Bitcoin ponownie zbliżył się do poziomu 81 000 dolarów, zanim lekko oddał część wzrostów. W czwartkowym handlu kurs sięgnął 80 793 dolarów, a później spadł do około 80 236 dolarów. Mimo tego w skali dobowej kryptowaluta była wyżej o ponad 2%, a w ujęciu tygodniowym zyskała około 10%.
To kontynuacja bardzo mocnego odbicia, które rozpoczęło się w ubiegłym tygodniu. Na nastroje wokół Bitcoina wpłynęły zarówno pozytywne sygnały regulacyjne w USA, jak i komunikaty z amerykańskiego Departamentu Skarbu.
Jackson Hole w centrum uwagi rynku
Wzrost notowań zbiegł się w czasie z corocznym sympozjum Jackson Hole organizowanym przez oddział Fed w Kansas City. Tegoroczne hasło brzmi: „Financial Innovation: Implications for Payments and Policy”.
Wydarzenie gromadzi przedstawicieli banków centralnych, decydentów i ekonomistów, którzy dyskutują o polityce monetarnej oraz o zmianach w systemie płatniczym. W materiałach konferencyjnych wskazano, że w ostatnich latach gwałtownie przyspieszyły innowacje w finansach, w tym rozwój cryptocurrencies i stablecoins.
Największą uwagę rynku przyciąga jednak wystąpienie Kevina Warsha, dla którego to pierwsze duże przemówienie jako szefa Rezerwy Federalnej. Ma ono dotyczyć m.in. cyfrowych płatności.
Stopy procentowe, inflacja i Bitcoin
Warsh uchodzi za osobę, która w przeszłości wypowiadała się przychylnie o Bitcoinie, ale jednocześnie niechętnie podchodziła do obniżek stóp procentowych. To ważne, bo rynek od dawna zakłada, że niższe stopy procentowe sprzyjają Bitcoinowi — aktywu, który sam z siebie nie generuje odsetek.
Obecnie inwestorzy patrzą przede wszystkim na dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. W lipcu:
- CPI wzrósł rok do roku o 3,4%,
- PCE wzrósł o 3,7%,
- core PCE wzrósł o 3,3%.
To poziomy nadal powyżej celu Fed, dlatego rynek chce usłyszeć, jak Warsh oceni presję cenową i dalszą ścieżkę polityki pieniężnej.
Reguły gry dla krypto mogą się zmieniać
Na nastroje wokół rynku cyfrowych aktywów wpływają też regulacje. W USA opóźniło się głosowanie nad długo wyczekiwaną Clarity Act, ale Donald Trump nazwał ustawę „bardzo, bardzo silnym” projektem i wezwał ustawodawców do jej uchwalenia.
Projekt ma stworzyć ramy prawne do rozróżniania aktywów cyfrowych jako:
- papierów wartościowych,
- towarów,
- stablecoinów płatniczych.
Dla branży to istotne, bo właśnie jasne zasady klasyfikacji aktywów są jednym z najczęściej powtarzanych postulatów rynku.
Niższe rentowności sprzyjają ryzykownym aktywom
Dodatkowym wsparciem dla Bitcoina okazały się działania Departamentu Skarbu USA. Scott Bessent poinformował, że instytucja podwoi skalę buybacków długoterminowych obligacji. Wiadomość ściągnęła rentowności w dół, a to zwykle poprawia apetyt na ryzyko.
Niższe długoterminowe rentowności zmniejszają też koszt alternatywny trzymania aktywów takich jak Bitcoin czy złoto, które nie przynoszą bieżącego dochodu.
Rynek czeka na ton, nie tylko na słowa
Inwestorzy zwracają uwagę nie tylko na samą treść przemówienia, ale też na to, jak jasno Fed zakomunikuje swoje priorytety. W przypadku takiego wystąpienia liczy się kolejność akcentów: inflacja, rynek pracy, warunki finansowe.
Jeśli przekaz okaże się mniej precyzyjny, rynek może odebrać to jako rozczarowanie. Jeśli natomiast Fed da wyraźniejszy sygnał co do dalszej polityki, reakcja może być silna zarówno na rynku walutowym, jak i wśród aktywów ryzykownych.
Bitcoin już teraz pokazuje, że pozostaje mocno skorelowany z oczekiwaniami wobec Fed. W takim otoczeniu każde zdanie z Jackson Hole może mieć znaczenie większe, niż sugerowałby sam format konferencji.