Blumenthal pyta Tether o 6,3 mln dolarów
Senator Richard Blumenthal sprawdza, czy Tether płacił firmie powiązanej z byłym doradcą Białego Domu, gdy współtworzył prawo o stablecoinach.
Tether pod lupą amerykańskiego Senatu
Amerykański senator Richard Blumenthal wszczął kontrolę dotyczącą relacji między Tetherem a firmą konsultingową Nxum, współtworzoną przez byłego doradcę Białego Domu ds. kryptowalut Bo Hinesa. Sprawa dotyczy raportowanych płatności na poziomie około 6,3 mln dolarów oraz możliwego konfliktu interesów przy pracy nad regulacjami dla stablecoinów.
O co pyta senator
Blumenthal, który jest czołowym demokratą w senackiej podkomisji ds. dochodzeń, zażądał od Tethera dokumentów dotyczących:
- umów z Nxum,
- historii płatności,
- korespondencji między firmami,
- materiałów związanych z lobbyingiem.
W przesłanym piśmie wskazał, że układ między Tetherem, Nxum i Hinesem może rodzić pytania o przestrzeganie przepisów etycznych, antykorupcyjnych i lobbingowych. Na odpowiedź wyznaczono termin 3 listopada lub 6 listopada — w zależności od wersji opisu sprawy przytoczonej w źródłach.
Jak doszło do sprawy
Według przytoczonych ustaleń Tether miał w maju 2025 roku zawrzeć umowę, na mocy której Nxum miało otrzymywać 415 tys. dolarów miesięcznie za usługi strategicznej komunikacji, PR i lobbyingowe. Wcześniej pieniądze miały być przekazywane pośrednio przez inną firmę marketingową, a dopiero później trafiały bezpośrednio do Nxum.
Najwięcej kontrowersji budzi fakt, że Hines miał zachować jedną trzecią udziałów w Nxum, gdy pracował w administracji Donalda Trumpa jako dyrektor wykonawczy prezydenckiej rady doradców ds. aktywów cyfrowych. W tym czasie brał też udział w pracach nad GENIUS Act, ustawą regulującą stablecoiny, która została podpisana w lipcu 2025 roku.
Dlaczego sprawa jest politycznie ważna
Senator sugeruje, że nietypowa struktura płatności mogła wskazywać, iż Tether zdawał sobie sprawę z ryzyka związanego z płaceniem osobie pełniącej funkcję publiczną i mającej wpływ na kształt przepisów korzystnych dla firmy.
W materiałach pojawiły się też doniesienia, że:
- Hines miał współpracować z Nxum za pośrednictwem zaszyfrowanych komunikatorów,
- miał naciskać na wydłużenie okresu wdrożenia wymogów zgodności w GENIUS Act z 18 do 36 miesięcy,
- Tether miał być zainteresowany zakupem 25% udziałów w Nxum za 56 mln dolarów.
Odpowiedź Tethera
Tether stwierdził, że zna zarzuty opisane w mediach i że wcześniej przeprowadzono wewnętrzne dochodzenie, które nie wykazało nadużyć. Przedstawiciel Nxum utrzymywał z kolei, że Hines nie brał udziału w umowie z Tetherem w czasie, gdy był w rządzie, i nie otrzymał w tym okresie środków pochodzących od Tethera.
Kolejny front nacisku na Tether
To nie pierwszy raz w tym miesiącu, gdy senator przygląda się działaniom stablecoinowego giganta. Wcześniej poprosił o dokumenty dotyczące relacji Tethera z Cantor Fitzgerald, podmiotem przechowującym rezerwy firmy i posiadającym w niej mniejszościowy pakiet akcji.
Sprawa wpisuje się w szerszą debatę o tym, czy polityczne powiązania osób związanych z sektorem krypto nie wpływają na proces tworzenia prawa w Stanach Zjednoczonych. W tym przypadku stawką jest nie tylko reputacja Tethera, ale też pytanie, jak blisko wielkie firmy krypto mogą współpracować z twórcami regulacji, zanim pojawi się zarzut konfliktu interesów.