BTC/PLN 320,156.00 +1.46%
BTC/USD 80,964.00 +1.09%
BTC/ETH 34.404164 0.00%
ETH/PLN 9,305.74 +2.10%
ETH/USD 2,353.31 +1.73%
USD/PLN 3.9400 0.00%
BTC/PLN 320,156.00 +1.46%
BTC/USD 80,964.00 +1.09%
BTC/ETH 34.404164 0.00%
ETH/PLN 9,305.74 +2.10%
ETH/USD 2,353.31 +1.73%
USD/PLN 3.9400 0.00%
bitcoin mining solochatowanie

Dwaj solo minerzy trafili w Bitcoinowe bloki

W ciągu dwóch dni dwaj niezależni górnicy wydobyli bloki Bitcoina, zgarniając pełne nagrody mimo dominacji wielkich pul.

Dwaj solo minerzy trafili w Bitcoinowe bloki

Rzadki sukces solo minerów

Na rynku zdominowanym przez duże pule wydobywcze doszło do rzadkiego zdarzenia: dwaj niezależni solo minerzy odkryli bloki Bitcoina w odstępie zaledwie dwóch dni. Pierwszy przypadek dotyczył bloku 973262, drugi — 973413.

To nietypowa sytuacja, bo większość bloków w sieci Bitcoin znajduje dziś przemysłowe mining pool, takie jak wielkie zbiorowe operacje łączące moc obliczeniową tysięcy uczestników. Tym razem jednak szczęście uśmiechnęło się do pojedynczych górników.

Co wiadomo o tych dwóch blokach

Z dostępnych danych wynika, że:

  • blok 973262 został przypisany do urządzenia FutureBit Apollo Solo,
  • blok 973413 został znaleziony za pośrednictwem Solo CKPool,
  • nie były to bloki znalezione jeden po drugim przez tego samego górnika,
  • łączna nagroda za każdy blok wyniosła ponad 3 BTC po doliczeniu opłat transakcyjnych.

W praktyce oznacza to, że pierwszemu znalazcy przypadło 3,15419 BTC, a drugiemu 3,1397 BTC.

Skąd różnica w wysokości nagrody

Po halvingu z kwietnia 2024 roku nagroda za wydobycie bloku spadła do 3,125 BTC. Do tego dochodzą jeszcze opłaty transakcyjne, które w każdym bloku są inne. Dlatego całkowita nagroda może lekko się różnić — właśnie tak było w tych dwóch przypadkach.

Warto podkreślić, że sama kwota nagrody nie mówi nic o rentowności pojedynczego górnika. Solo mining oznacza bowiem bardzo wysokie ryzyko: można przez długi czas nie znaleźć żadnego bloku, a potem nagle trafić na pełną wypłatę.

Jak małe były ich szanse

Drugi z opisanych przypadków był szczególnie imponujący. Według dostępnych danych górnik miał moc na poziomie około 16,2 TH/s, co przy całkowitym hashracie sieci rzędu 1 070 EH/s daje mikroskopijne szanse na sukces.

W uproszczeniu taki udział w sieci przekłada się na dzienną szansę rzędu około 0,0002%, a statystyczny czas oczekiwania na sukces można liczyć w setkach lat.

Mimo to Bitcoin nadal pozostawia otwartą drogę dla indywidualnych uczestników sieci. To właśnie dlatego od czasu do czasu pojawiają się takie historie jak ta — wyjątkowe, ale całkowicie możliwe.

Solo mining kontra mining pool

Różnica między obiema metodami jest fundamentalna:

  • mining pool łączy moc wielu uczestników, a nagrody dzieli między nich,
  • solo mining daje szansę na pełną nagrodę jednemu górnikowi, ale tylko wtedy, gdy sam znajdzie blok.

W tym sensie solo mining przypomina grę o bardzo wysoką stawkę: potencjalna wypłata jest większa, ale prawdopodobieństwo sukcesu skrajnie niskie.

Co pokazuje ten przypadek

Dwa bloki znalezione w tak krótkim czasie przypominają, że sieć Bitcoin wciąż dopuszcza udział małych, niezależnych graczy. Choć przemysłowe farmy dominują dziś w wydobyciu, pojedynczy miner nadal może — przynajmniej teoretycznie i czasem praktycznie — zgarnąć cały blok.

To rzadkość, ale właśnie takie przypadki budują legendę Bitcoina jako sieci, w której nawet najmniejszy uczestnik może trafić na wielką nagrodę.

Video

Udostępnij

Zobacz inne wiadomości